Masaż erotyczny
Kiedy troski dnia codziennego zaczynają przesłaniać pozytywne strony życia, a seks staje się rutyną, czas poszukać alternatywy. Gra wstępna jest tym, czego potrzebujecie dla wzniecenia dawnego żaru. Od czego zacząć? Czuły dotyk rozładuje napięcie i pomoże się zrelaksować. Sprawdź, co może ci dać masaż erotyczny i poznaj podstawowe techniki masażu.
Zalety masażu erotycznego
Masaż erotyczny polega na manualnej stymulacji punktów erogennych ciała partnera. Jest doskonałym element gry wstępnej. Pełni funkcję relaksacyjną i pobudzającą. Jeśli macie problemy z osiąganiem orgazmu, masaż jest właśnie dla was. Wydłuża zbliżenie, ale także znakomicie wpływa na samopoczucie i co ważne, na zdrowie partnerów. Jak "działa" masaż erotyczny? Oto kilka najważniejszych zalet masażu:
- stymuluje punkty erogenne, wzmagając podniecenie seksualne,
- poprawia krążenie podskórne krwi, a tym samym przyspiesza spalanie tłuszczu i usuwanie toksyn z organizmu,
- ujędrnia skórę i wspomaga zwalczanie cellulitu,
- rozładowuje stres i niweluje uczucie zmęczenia,
- pomaga w zwalczaniu oziębłości płciowej u kobiet oraz problemów z potencją u mężczyzn,
- i co ważne, przyjemność z masażu czerpie zarówno osoba masowana, jak i masażysta, który ma okazję dokładnie poznać ciało partnera.
Masaż erotyczny zacieśnia więzi między partnerami i jest świetną metodą terapeutyczną na poprawienie nadwerężonych relacji.
Strefy erogenne
Zanim przejdziemy do technik masażu, zatrzymajmy się na chwilę przy punktach erogennych. To w nich tkwi potęga masażu. Masowanie odpowiednich obszarów ciała sprzyja wydzielaniu hormonów szczęścia (endorfin) oraz pobudza seksualnie. Jeśli chcesz zachęcić partnera do zbliżenia, masuj jego czułe punkty. Być może podczas masażu odkryjesz nowe, nieznane ci do tej pory obszary, których stymulacja sprawia parterowi wyjątkową przyjemność. Poniżej skrótowa lista najważniejszych punktów erogennych kobiety i mężczyzny.
Strefy erogenne kobiety: piersi, wewnętrzna strona ud, obszar zgięcia kolan i pod kolanami, szyja, kark, uszy, stopy, dłonie, ramiona, nadgarstki, pośladki, a także wszystkie inne miejsca, które pod wpływem dotyku przynoszą danej osobie rozkosz.
Strefy erogenne mężczyzny: kark, szyja, usta, uszy, pośladki, sutki, twarz, ramiona i oczywiście narządy płciowe (żołądź, moszna, wędzidełko).
Masując partnera bacznie obserwuj jego reakcję. Zrezygnuj z masażu danego miejsca, jeśli nie sprawia przyjemności i poszukaj bardziej unerwionego (czułego) obszaru.
Techniki masażu erotycznego
Pora zapoznać się z technikami masażu. Przed tobą szerokie pole manewru: ugniatanie, głaskanie, szczypanie. Ważne, aby dotyk sprawiał przyjemność, nigdy ból. Ruchy powinny być posuwiste i płynne. Masujemy ruchem okrężnym, rozpoczynając od głaskania całego ciała, a następnie przechodząc do stymulacji miejsc erogennych. Dołącz do masażu ciepły i chłodny oddech oraz pocałunki. Pikanterii dodadzą kostki lodu i płynna czekolada.
W masażu pomogą ci olejki eteryczne. Nanieś na dłoń odrobinę olejku lub balsamu do ciała, chwilę potrzyj o własne dłonie, aby go rozgrzać i przystąp do masażu. Uwaga - wybierając zapach olejku weź pod uwagę gust partnera. Dusząca woń zamias zrelakswoać, może zniechęcić go do wspólnego masażu. Zadbaj o odpowiednią atmosferę - nastrojową muzykę, przytłumione światło, świece. Piątkowy lub sobotni wieczór wydaje się być optymalny.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz