Marzenie o białej sukni
Długi, biały welon. Huczna zabawa. Błogi miodowy miesiąc. Czy poza tym wszystkim i podpisaniem symbolicznego „papierka” jest coś jeszcze? Chociaż wiele par boryka się z dylematem podjęcia decyzji o zalegalizowaniu związku, okazuje się, że to z reguły kobieta jest tą połową która nalega. To pragnienie stabilizacji powszechnie uważa się za wynik wcześniejszego osiągnięcia przez nią dojrzałości do założenia rodziny. W rzeczywistości różnica ta dotyczy kilku aspektów.
Brzemię odpowiedzialności
To właśnie kobieta jest spadkobierczynią stereotypu dbającej o ciepło domowego ogniska. Natura obdarzyła ją większą wrażliwością, delikatnością, a przy okazji potrzebą zapewnienia jej poczucia bezpieczeństwa. Jest ono niemalże niezbędne do satysfakcjonującego życia seksualnego. Nie każdy mężczyzna uświadamia sobie jednak jaka odpowiedzialność ciąży na partnerce, a ona decydując się na zbliżenie bierze pod uwagę ewentualną ciążę i pojawienie się na świecie dziecka. Dziewięć miesięcy troski o - nie tylko już swoje – zdrowie, poród, prawdopodobnie na jakiś czas będzie musiała zrezygnować z pracy… Czy partner sprosta obowiązkom i zostanie przy niej bez względu na wszystko? To kobieta bierze taką odpowiedzialność na siebie, z reguły zresztą niespecjalnie nawet dopuszczając ją do swojej świadomości. Nic więc dziwnego, że lepiej i bezpieczniej czułaby się w związku, którego może być pewna.
Mężczyzna nieposkromiony
„Opieszałość” mężczyzny w podjęciu decyzji o zawarciu związku małżeńskiego nie musi jednak świadczyć o braku dojrzałości. Ważne jest, aby obydwoje partnerów znało swoje uczucia w tej kwestii. Kobieta nie powinna na siłę nalegać, ale też nie milczeć, jeśli źle się czuje w wolnym związku. Najlepiej wprost zapytać partnera czy ważne jest dla niego zawarcie związku małżeńskiego i jak widzi swoją i waszą przyszłość na najbliższe kilka lat. Łatwiej będzie wówczas ocenić, czy wasze plany pokrywają się z wizją wspólnej przyszłości. Zbagatelizowanie istniejących różnic w podejściu do sprawy zawarcia związku małżeńskiego to budowanie fundamentów związku na piasku. Jeśli natomiast obydwoje myślicie o sobie poważnie, ale któreś z was potrzebuje więcej czasu, to być może warto jeszcze trochę poczekać. Inicjatywa nie powinna wypływać tylko od jednej ze stron, aby nie odbić się w przyszłości np. małżeńskim kryzysem.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
ja tam zalewam wrzątkiem i od razu, jak tylko przestygnie to wypijam
-
(2)
owoców nie można?
-
(2)
słyszałam, że osobie zatrutej należy podawać gorącą, prawie wrzątek, wodę.
-
(1)
kurcze, z taką osobą nie da się żyć
-
(8)
moje wymiary to: pod biustem 84 cm, w biuście 100.jaki rozmiar biustonosza powinnam nosić
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(289)
- Ciało(139)
- Diety(207)
- Figura(178)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(111)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(56)
- Seks(3)
- Skóra(100)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(42)
- Zabiegi(89)
- Zdrowa żywność(146)
- Zdrowe przepisy(76)

























Śluby są do bani!
Najpierw trzeba zbierać kasę na ślub a potem na rozwód i zaczynać od początku :)