Magiczne australijskie źródła pomagają kobietom zajść w ciążę
Odkąd Nicole Kidman niemal w każdym wywiadzie podkreśla, że zaszła w upragnioną ciążę po kąpieli w niewielkim jeziorze nieopodal australijskiego miasta Kununurra, starające się o maleństwo niewiasty na całym świecie "zwariowały" na punkcie magicznych właściwości wody.
Nicole Kidman w 2007 r. pracowała na planie filmu "Australia". Podczas upałów aktorzy i producenci filmowi chadzali odświeżyć się w pobliskich jeziorkach, a wraz z nimi sama Kidman. Kilka tygodni po kąpielach aktorka zaszła w upragnioną ciążę. Co więcej w tym samym czasie, sześć innych kobiet kąpiących się w tych samych wodach również szybko doświadczyło odmiennego stanu. Kidman od tego momentu jest przekonana, że wody nieopodal miasta Kununurra mają tajemniczą moc pomagającą kobietom szybko "zaskoczyć". Również Aborygeni uważają, że woda posiada magiczne właściwości.
Od momentu kiedy Nicol Kidman rozreklamowała jeziorko, kobiety z całego świata starające się o dzieci zaczęły zamawiać od australijskich firm turystycznych butelek z wodą z okolic Kununurra. Jednak pobieranie wody, dokręcanie butelek i pakowanie paczek przysporzyłoby zbyt wiele trudności pracownikom biur podróży. W zamian zaproszają wszystki przyszłe mamy na wakacje do Australii i zachęcają do kąpieli w cudowej wodzie. A ty, wierzysz w takie czary? Zainwestowałabyć w bilet do Australii, aby przekąpać się w tym samym jeziorku co Nicole?
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























a może w tej wodzie pływają plemniki w takich ławicach ;-)