Kubeczek menstruacyjny

     

    Tampon czy podpaska? A może kubek menstruacyjny? Wszystkie produkty do higieny intymnej mają swoje zalety i wady. Dziś przyjrzymy się bliżej kubeczkom menstruacyjnym. Czy stanowią skuteczną ochronę podczas miesiączki?

     

    Gadżety ekologiczne na czas okresu to żadna nowość. Już od jakiegoś czasu na rynku dostępne są podpaski ekologiczne wielokrotnego użytku. Ci, którzy postrzegają ekologiczne podpaski jako produkt wysoce niehigieniczny, są w błędzie. Prawidłowe stosowanie produktu pozwala cieszyć się skuteczną ochroną  w tych trudnych dniach, a także zapobiega podrażnieniom, powstałym na skutek oddziaływania substancji wiążących zawartych w zwykłych podpaskach. Podobnie ma się sprawa z kubeczkiem menstruacyjnym.

    Co to jest kubeczek menstruacyjny?

    Kubek menstruacyjny to ekologiczny produkt do higieny intymnej dla kobiet. Ma kształt lejka i wykonany jest z elastycznego silikonu lekarskiego. Gładka powierzchnia zapobiega osiadaniu bakterii oraz nie przepuszczaniu cieczy. Producenci zapewniają, że tworzywo kubeczka jest neutralne dla środowiska pochwy i nie wysusza błony śluzowej. Kubeczek umieszcza się w pochwie, podobnie jak tampon. Kubeczek należy opróżniać z nagromadzonej krwi menstruacyjnej kilka razy dziennie. Podobno używanie kubeczka nie wywołuje reakcji alergicznych, dlatego produkt jest szczególnie wskazany dla kobiet cierpiących na różnego typu alergie skórne. Co więcej, kubeczek obniża ryzyko rozwoju infekcji bakteryjnych oraz nie grozi powstaniem TSS (zespół wstrząsu toksycznego), co grozi użytkowniczkom tamponów. Kubeczek dostępny jest w różnych rozmiarach, dzięki czemu mogą stosować go wszystkie kobiety, niezależnie od tego, czy rozpoczęły współżycie, urodziły dziecko, itd. Jednak zanim zdecydujesz się na taką formę higieny podczas menstruacji, dokładnie zapoznaj się z informacjami dotyczącymi produktu oraz skonsultuj się ze swoim ginekologiem (zwłaszcza, jeśli jesteś jeszcze dziewicą).

    Jak korzystać z kubeczka menstruacyjnego?

    Kubeczek menstruacyjny można nabyć drogą internetową za około 35 euro. Do zestawu dołączone są przeważnie chusteczki do higieny intymnej, żel nawilżający na bazie wody, który ułatwia aplikację oraz bawełniany woreczek do przechowywania kubeczka, bowiem nie wolno przechowywać kubeczka w foliowych opakowaniach i szczelnych pojemnikach! Jak zapewniają producenci, kubeczek użytkowany zgodnie z instrukcją obsługi, posłuży nawet do 10-15 lat.   

    Po zakupieniu kubeczek trzeba zdezynfekować, np. gotować we wrzątku przez ok. 5 minut, a przed założeniem dokładnie umyć ręce oraz zapoznać się z instrukcją obsługi. Kubeczek można zakładać w pozycji stojącej lub siedzącej. Ważne, aby się rozluźnić i nie napinać mięśni pochwy, co zdecydowanie utrudnia aplikację. Założenie kubeczka nie jest bardziej skomplikowane niż stosowanie tamponów. Najlepiej spróbować włożyć kubeczek jeszcze przed okresem (pamiętaj, aby dodatkowo umyć kubeczek mydłem i dokładnie go wypłukać, gdyż w tym czasie kobiety są szczególnie narażone na infekcje pochwy). Kilka prób powinno wystarczyć, aby opanować technikę aplikacji.

    Przed pierwszym założeniem warto posmarować ścianki lubrykantem na bazie wody. Silikonowy pojemniczek należy złożyć wzdłuż na pół (w kształt litery C) i delikatnie wsunąć do pochwy. Kubeczek powinien sam się rozprostować i dopasować do ścianek pochwy. Aby sprawdzić, czy został założony prawidłowo, spróbuj go przekręcić. Jeśli napotkasz opór oznacza to, że wszystko przebiegło pomyślnie. Co więcej, nie powinnaś czuć dyskomfortu podczas użytkowania. Jeśli uchwyt kubeczka mocno wystaje, możesz go skrócić (wystarczy przyciąć go nożyczkami, uważając, aby nie uszkodzić pojemniczka). Kubeczek powinien być umieszczony nieco niżej niż tampon. W zależności od krwawienia kubeczek opróżnia się od 2 do 5 razy w ciągu dnia i nie później niż po upływie 12 godzin od założenia. Jego pojemność wynosi ok. 30 ml. Po każdym opróżnieniu należy opłukać kubeczek wodą.

    Jak to często bywa, teoria sobie, a praktyka sobie. Co myślicie o kubeczku? Czy któraś z was stosuje tę formę ochrony podczas miesiączki? 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    nigdy o tym słyszałam ;o i szczerze mówiąc to co przeczytałam jakoś mnie nie przekonuje.

    A ja używam Mooncupa i jestem bardzo zadowolona. Polecam wszystkim. Ostatnio namówiłam dwie koleżanki (na początku bardzo sceptyczne) - teraz są mi bardzo wdzięczne :)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka