Kobieta na obcasach
Kolekcje wiosna – lato 2009 to przede wszystkim wysokie obcasy. Wystarczy przejść po sklepach, aby przekonać się, że na półkach do wyboru mamy szpilki i sandałki na niebotycznych obcasach. Chociaż takie buty optycznie wydłużają nogę i są zbawieniem dla niskich kobiet, to niestety są super niewygodne i odpowiadają za... nieznośny ból szyi.
O tym, że wysokie obcasy przyczyniają się do bólu nóg, wie każda z nas. Ale nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że bóle w szyi to również skutek niezastąpionych i seksownych szpilek. Jak to wytłumaczyć? Prosto. Kręgosłup rozciąga się od szyi aż po miednicę. Maszerując w wysokich obcasach, aby utrzymać równowagę w nienaturalny sposób, wypychamy miednicę do przodu. A kiedy jeden „koniec kręgosłupa” traci naturalną równowagę, to drugi – czyli w tym wypadku szyja – musi się podporządkować. Zatem wraz z biodrami i nasza głowa podczas chodzenia w szpilkach wysuwa się do przodu. A takie wysunięcie to duże obciążenie dla mięśni szyi. W przypadku uzależnienia od obcasów – bo noszenie szpilek może być nałogiem, patrz: Victoria Beckham – szyja może nie wytrzymać nacisku i zacznie boleć oraz odmawiać posłuszeństwa.
Jak pozbyć się bólu? Na pewno nie paracetamolem. Wystarczy tylko wskoczyć w balerinki.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Balerinki nie do końca odzwierciedlają naturalną postawę. Kobiety mają tendencję do chwiejności stawów, a co za tym idzie, często cierpią na przeprost w stawach kolanowych. Balerinki nasilają tę tendencję. Optymalny jest 2 centymetrowy obcas, albo bosy spacer po nierównym podłożu - letnie brykanie :D po mokrej trawie :-)