Kobieca ejakulacja

    Seks to zdrowie – spotkałaś się z takim zdaniem? Pewnie tak. Jednak największą zaletą seksu jest to, że jest najzwyczajniej w świecie przyjemny. Udane życie seksualne wpływa na ogólne samopoczucie zarówno kobiety, jak i mężczyzny oraz wzmacnia związek. Żeby urozmaicić życie erotyczne, wymyśla się seks w plenerze lub w innych nieszablonowych miejscach. Partnerzy pragną sobie w ten sposób sprawić jak największą przyjemność. Ejakulacja u kobiet to dość rzadkie zjawisko. Jednak panie, które jej doświadczają, twierdzą, że jest niesamowita. Kobiecy wytrysk podnieca też panów.

    Co to jest ejakulacja u kobiet?

    Kobieca ejakulacja polega na wytryśnięciu płynu z cewki moczowej, gruczołów przycewkowych lub z pochwy. Objętość płynu jest zauważalna. Do wytrysku dochodzi podczas intensywnej gry wstępnej. Stymulacja seksualna, czyli pieszczoty, wywołują wytrysk u kobiet i orgazm. Oba zjawiska mogą się ze sobą pokryć w czasie lub nastąpić w niewielkim odstępie czasowym.

    Niektórzy mylili zjawisko wytrysku u kobiet z nietrzymaniem moczu podczas stosunku. Jednak badania przeprowadzone w latach 80. XX wieku obaliły ten mit. Kobieca ejakulacja nie ma nic wspólnego z nietrzymaniem moczu.

    Fascynacja kobiecym wytryskiem doprowadziła do powstania różnych teorii. Jedną z nich jest teza głosząca, że do wytrysku u kobiet dochodzi podczas stymulacji punktu G. Osławiony punkt G lokalizowany jest na przedniej ścianie pochwy. W rzeczywistości, nieznane są przyczyny fizjologiczne ejakulacji, nie wiadomo też, jakie jest źródło płynu. Badania wykazują, że czasami w płynie znajdowały się śladowe ilości moczu. Częściej jednak wykazać w płynie można było chemiczne markery charakterystyczne dla prostaty.

    Okazuje się również, że wytrysk może nastąpić u wszystkich kobiet. Bardzo często panie, nie są świadome, że dochodzi u nich do ejakulacji. Faktem jest, że wypływający płyn to nie mocz. Według badań około 60% kobiet doświadczyło przynajmniej raz w życiu wytrysku. Jednak tylko u 6% dochodzi do niego regularnie. Około 13% badanych kobiet przyznało się do sporadycznych wytrysków.

    Gruczoły przedsionkowe mniejsze, czyli kobieca prostata

    Prostata to część męskiego układu rozrodczego. U kobiet nie występuje żaden jej odpowiednik. Kobiety posiadają za to organy homologiczne do prostaty (oznacza to, że organy te rozwinęły się z tych samych tkanek zarodkowych co prostata). Do organów tych zaliczamy parzyste gruczoły przedsionkowe mniejsze, które znajdują się blisko ujścia cewki moczowej.

    Rozmiary gruczołów przedsionkowych mniejszych są zróżnicowane między kobietami. Gruczoły produkują płyn podobny do płynu wytwarzanego przez prostatę, czyli gruczoł sterczowy u mężczyzn. Płyn z gruczołu przedsionkowego mniejszego u kobiet (tak samo, jak u mężczyzn) przemieszcza się do cewki moczowej. Czasami może przepłynąć do pochwy. Podczas podniecenia seksualnego w gruczołach zbiera się płyn. Zjawisko jest wyczuwalne przez ścianę pochwy. Prawdopodobnie, powtarzające się skurcze orgazmu powodują wypchnięcie płynu, który wchodzi w skład ejakulatu u kobiet.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Nigdy o tym nie słyszałam. Ciekawe, w jaki sposób można sprowokować taką kobieca ejakulację.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka