Kalendarzyk małżeński – jaka jest jego skuteczność?

    Kalendarzyk małżeński jest dość rozpowszechnioną metodą zapobiegania ciąży. Wybierają ją często pary, które ze względów religijnych nie stosują antykoncepcji hormonalnej i chcą naturalnie zapobiec ciąży oraz kobiety, których organizm nie toleruje hormonów w formie pigułek czy plastrów. Jednak czy taka metoda ma rację bytu? Jaka jest skuteczność kalendarzyka małżeńskiego?

    Na czym polega metoda kalendarzyka małżeńskiego?

    Metoda Ogino-Knausa polega na odliczaniu dni od spodziewanej miesiączki w celu oznaczenia momentu jajeczkowania. Przykładowo dla cyklu 28-dniowego dni płodne przypadają od 8 do 17 dnia. Jest to informacja dla pary, że w tych dniach należy wstrzymać się od współżycia. Przy cyklach nieregularnych dni płodne oblicza się przez odjęcie od długości najkrótszego cyklu 18 dni, a ostatni płodny dzień przez odjęcie 11 dni od cyklu, który trwał najkrócej. Nie jest to forma antykoncepcji, a naturalna metoda planowania rodziny. Zalecana jest przede wszystkim kobietom o regularnych cyklach, doświadczonym w obserwacji własnego ciała i parom, dla których nieplanowana ciąża nie jest problemem.

    Skuteczność kalendarzyka

    Metoda kalendarzyka zakłada, że cykl płciowy kobiety jest regularny. To jednak zdarza się niezwykle rzadko. Działanie stresu, nieodpowiednia dieta i zróżnicowana częstotliwość zażywania ruchu i aktywności fizycznej sprawia, że cykl kobiecy nie może chodzić jak w zegarku. Statystycznie na 100 kobiet stosujących tę metodę zabezpieczenia, 15-35 zachodzi w ciążę. Nie jest to więc metoda godna zaufania.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Zadna z tych metod naturalnych nie jest wynalazkiem Kosciola tylko medycyny. Kosciol je tylko popraguje jako godne czlowieka. Dobrze poznane metody maja bardzo wysoka skutecznosc i sa pomocne nie tylko w zapobieganiu poczec, pomagaja rowniez w klopotach z poczeciem dziecka, z czym boryka sie coraz wiecej par. Kobieta, ktora zna dobrze swoj organizm potrafi wychwycic niepokojace sygnaly i zglosic je ginekologowi. Wielu ginekologow jest niedouczonych i nie maja pojecia o matodach naturalnych, na szczescie to sie zmienia na korzysc. Metody naturalne to nie kosciolkowe metody, jak mowia niedouczeni, to metody opracowane przez znanych lekarzy ginekologow a wiedza na temat swojego organizmu czesto okazuje sie bezcenna, kiedy w pore potrafimy wychwycic niepokojace objawy i szybko rozpoczac leczenie. Tak szeroko propagowane srodki hormonalne przyczyniaja sie do zanieczyszczenia srodowiska naturalnego; gleby, wody pitnej i to powoduje, ze zmniejsza sie drastycznie plodnosc mezczyzn i rodzi sie wiecej dziewczynek. Ale slepy i wygodny tego nie widzi, a jak przejrzy to bedzie juz za pozno, rowniez dla tych co dbaja o zdrowie.

    Ten cytat mnie rozwalił... "Metoda kalendarzyka zakłada, że cykl płciowy kobiety jest regularny. To jednak zdarza się niezwykle rzadko. Działanie stresu, nieodpowiednia dieta i zróżnicowana częstotliwość zażywania ruchu i aktywności fizycznej sprawia, że cykl kobiecy nie może chodzić jak w zegarku."
    Są to totalne bzdury, widać, że artukuł pisała osoba, która nie ma zielonego pojęcia na temat naturalnych metod planowania rodziny. Jeżeli jesteśmy narażeni na stres, mamy zwiększoną aktywność fizyczną w kalendarzyku zaznaczamy literkę "Z" przy odpowiednim dniu w którym ten czynnik miał miejsce. Ta literka oznacza zakłócenia i ten dzień po prostu nie bierzemy pod uwagę.
    Ja dopiero zaczynam stosować tą metodę, ale moja siostra ją stosuje od samego początku i zaszła w ciążę wtedy kiedy chciała i nawet wybrali sobie płeć dziecka. Bo to również można zaplanować stosując tą metodę.

    "i nawet wybrali sobie płeć dziecka. Bo to również można zaplanować stosując tą metodę."

    Może ty się doucz i poczytaj trochę o tym w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia, i co się potem dzieje :) Kod genetyczny jest losowany tak jak i płeć dziecka, która wynosi 60%-40% dziewczynka/chłopiec, stad na świecie jest więcej kobiet niż mężczyzn... Żadna nieprzewidywalne metody tego nie ustawią...

    Przewidywać to sobie można wyniki meczów czy gonitwę psów, tutaj pomyłka może srogo kosztować, i tego NIE DA SIĘ PRZEWIDZIEĆ!

    Sam kalendarzyk nie jest w ogóle skuteczny...jak się łączy go z innymi metodami to jak najbardziej. Sama stosuję nowoczesny npr z komputerem cyklu i jestem bardzo zadowolona z metody termicznej

    a mnie pierwszy komentarz rozwalił. Prowadzenie obserwacji nie ma za wiele wspólnego z kalendarzykiem małżeńskim, tylko niestety dalej jest mylnie nazywane kalendarzykiem. Kalendarzyk to jest wyliczanka dni płodnych na podstawie poprzednich cyklów i faktycznie jest nieskuteczną metodą (autor tekstu dobrze napisał opisując kalendarzyk małżeński). Metody naturalne które polegają na obserwacji (nie kalendarzyk) prowadzi się w danym cyklu a nie na podstawie jakiejś statystyki z poprzednich cykli dzięki temu można zaobserwować nawet te zmiany które są spowodowane przez stres, choroby, czy inne czynniki i widać w obserwacji jak się to wpływa na obecność dni płodnych czy przesunięcie owulacji czy okresu, nieregularność cyklu nie ma tu nic do rzeczy bo nie opieramy się na statystyce. Te metody jak się przestrzega zasad, są bardzo skuteczne, blisko antykoncepcji hormonalnej. Jednak z doświadczenia a także z tego co czytam wiem że niewiele jest osób które stosują się bezwzględnie do zasad tej metody (chyba że gorliwi katolicy). W praktyce zazwyczaj jest ona dodatkiem, gdzie w okresie wstrzemięźliwości używa się prezerwatywy albo stosunku przerwanego. Warto się zastanowić czy w takiej sytuacji gdzie metoda jest tylko dodatkiem to zawodzi metoda naturalna czy nie właśnie stosunek przerwany albo prezerwatywa.

    Kalendarzyk odpada. Jak już to metoda objawowo-termiczna, która na prawdę jest skuteczna. Jeśli kobieta ma problem z nauką tej metody to są przecież komputery cyklu. Agus juz o nich wspominała. Ja osobiscie używam cyclotestu i jest ok.

    Wszystko pieknie i kalendarz i metody termiczne, tylko jak dlugo juz tych metod uzywacie. z obserwacji wynika dla mnie ze te wszystkie naturalne metody sa 100%skuteczne, tj. Albo predzej albo pozniej ale na 100% zajdziesz w ciaze. Osobiscie jestem po wasektomii i nie mam na co narzekac.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Czy wiesz, że w twojej lodówce znajduje się wszystko, czego potrzebujesz do zachowania gładkiej cery? Drożdże to najbardziej znany specyfik na pryszcze. Cera trądzikowa to zmora nie tylko nastolatków...

    Najczęściej czytane

      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Szczery uśmiech
      Co nas najbardziej pociąga u innych osób? Ich pozytywne nastawienie...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka