Jedzenie przed komputerem
Ciągły pośpiech i niemożność oderwania się od komputera prowadzą do tego, że większość posiłków spożywa się właśnie przed monitorem. Okazuje się jednak, że miejsce i okoliczności spożywania posiłków mają duże znaczenie. Jedzenie przed komputerem jest przyczyną, dla której zjada się większe ilości jedzenia, przez co dostarcza się organizmowi więcej kalorii. Dodatkowo, po zjedzonym posiłku organizm nie czuje się najedzony i potrzebuje większej ilości słodyczy. Jak zmniejszyć apetyt? Wystarczy bardziej celebrować posiłki.
Jedzenie w pracy
Pośpiech i natłok obowiązków w pracy prowadzą do niemożności wygospodarowania czasu na zjedzenie posiłku w spokoju. Jeżeli już zdarzy nam się coś przekąsić, to jest to mało zdrowy posiłek lub jakieś lekkie przekąski, po które sięgamy mimowolnie. Tymczasem taki tryb życia prowadzi nie tylko do łapania nadwagi, ale też do utraty zdrowia. Osoby jedzące przed komputerem, spożywają dużo większe ilości jedzenia, niż gdyby robiły to w skupieniu. Ilość kalorii jest znacznie większa, niż potrzebuje tego organizm. Jedzenie przy stole pozwala na większą koncentrację. Mózg szybciej i sprawniej odczytuje informację o tym, że żołądek jest już pełny.
Na grupie osób przeprowadzono badania. Tę samą porcję jedzenia podano osobom, które jadły posiłek przed komputerem i osobom, które jadły przy stole. Okazało się, że pierwsza grupa osób nie czuła się najedzona, podczas gdy druga była syta. Stąd wniosek, że jedzenie przed komuterem jest jedną z przyczyn tycia.
Co wpływa na nasz apetyt? Odpowiednia percepcja, pamięć i uwaga. Dzięki tym trzem elementom możemy kontrolować to, co jemy oraz ilość jedzenia. Brak koncentracji podczas posiłku znacznie zwiększa zapotrzebowanie na słodkie przekąski po daniu głównym. Czasami wilczy apetyt jest wynikiem niewłaściwego spożywania pokarmów. Przeprowadzone badanie potwierdziło, że osoby jedzące przed komputerem, zjadły po posiłku kilka razy więcej słodyczy, niż osoby jedzące przy stole. Konsekwencją jedzenia przed komputerem jest nie tylko nadwaga, ale też poważne problemy żołądkowe, np. wrzody żołądka.
Przyczyny wzmożonego apetytu
Brak koncentracji podczas jedzenia powoduje, że nie odczuwamy sygnałów wysyłanych przez żołądek. Na niepanowanie nad apetytem wpływa nie tylko jedzenie przed komputerem. Dlaczego jemy, choć nie odczuwamy głodu?
- Jedzenie w towarzystwie – w pewnych sytuacjach społecznych, na przykład podczas spotkań z przyjaciółmi zjadamy więcej, niż potrzebujemy. Czasami możemy być zachęcani do jedzenia, w innym wypadku nie chcemy odstawać od towarzystwa.
- Sytuacje wywołujące emocje – nuda, stres, zmęczenie, napięcia, złość, uczucie osamotnienia, depresja, strach – w tych sytuacjach próbujemy "zagryść" emocje i wypełnić pustkę. Tycie ze stresu to bardzo częste zjawisko.
- Siła reklamy – jemy, choć nie jesteśmy głodni wtedy, gdy zachęca nas do tego reklama jakiegoś produktu, zapach dochodzący z piekarni lub restauracji.
- Przyzwyczajenia – przez pięć dni w tygodniu jesteśmy w pracy i najczęściej jemy przed komputerem. W domu, kiedy włączamy laptopa, mimowolnie sięgamy po coś do jedzenia. Podobnie działa jedzenie przed telewizorem, podczas oglądania filmu w kinie.
Niekiedy jedzenie jest ucieczką od negatywnych emocji i przemyśleń. Niezdany egzamin, negatywny wynik rozmowy rekrutacyjnej, kłótnia z narzeczonym to sytuacje, w których śmiało sięgamy po jedzenie. Nic dziwnego, że efektem tego jest przejadanie się.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Ja pracuję prawie 12 godzin przed komputerem i faktycznie bardzo często nie mam kiedy zjeść normalnie przy stole, jak człowiek. Ostatnio zauważyłam, że mi w brzuchu trochę przybyło. Chyba muszę zacząć biegać.