Jak zrobić pastę cukrową do depilacji?
Depilacja pastą cukrową wciąż zdobywa zwolenniczki. Można ją wykonać samodzielnie, właściwie bez ryzyka poparzenia, jak to bywa w przypadku wosku. A efekt utrzymuje się dłużej niż po goleniu maszynką. Jak zrobić pastę cukrową do depilacji?
Krok 1: Przygotuj szklankę cukru, pół szklanki wody oraz sok z połowy dużej cytryny.
Krok 2: Wlej wodę do rondelka i zagotuj.
Krok 3: Do ciepłej już wody wsyp cukier oraz wlej sok z cytryny i wymieszaj.
Krok 4: Podczas gotowania mieszaj łyżką lub kręć rondelkiem, by płyn nie przywierał do dna.
Krok 5: Po kilkunastu minutach syrop z przezroczystej barwy zmienia się w słomkową.
Krok 6: Gdy pasta zgęstnieje i przybierze brązowy (ciemny bursztyn) kolor odstaw rondel z gazu i wymieszaj raz jeszcze.
Krok 7: Dobra pasta nie może być zbyt twarda, ani rozpływać się po nabraniu jej na palce. W pierwszym przypadku dodaj do niej nieco wody i podgotuj przez kilkanaście sekund, w drugim postaw na ogniu jeszcze na parę chwil.
Krok 8: Wystudź pastę. Przed użyciem włóż ją do mikrofalówki, połóż przy kaloryferze, podstaw pod suszarkę do włosów lub delikatnie podgrzej w inny sposób, by lekko zmiękła.
Proporcje cukru i wody nie są najistotniejsze. Im więcej wody, tym dłużej będzie trwał proces odparowania, a więc spędzimy więcej czasu przy przyrządzaniu pasty cukrowej.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)























Dodaj komentarz