Jak wygląda poród przez cesarskie cięcie?
Jeśli niedługo czeka cię poród i panicznie boisz się rodzenia siłami natury, koniecznie przeczytaj jak wygląda poród przez cesarskie cięcie. Choć poród operacyjny przebiega zdecydowanie szybciej, nie oznacza to, że jest bezpieczniejszy. Wręcz przeciwnie. Poród przez cesarskie cięcie to nic innego jak operacja, która wiąże się z wydłużonym czasem rekonwalescencji w porównaniu z porodem naturalnym. Dlatego też cesarskie cięcie powinno być wykonywane tylko w szczególnych przypadkach. A jakich? O tym poniżej.
Kiedy cesarka?
W sytuacji zagrożenia życia matki i dziecka, a dokładniej:
- kiedy bicie serca dziecka zanika lub staje się nieregularne'
- kiedy pępowina wypada przez szyjkę macicy,
- kiedy odejdą wody płodowe i nie ma skurczy porodowych,
- kiedy łożysko odkleja się przedwcześnie,
- dziecko nie przesuwa się w dół
kanału rodnego.
Jak często cesarka?
Powszechnie uważa się, że kobieta nie powinna rodzić przez cesarskie cięcie więcej niż 3 razy w życiu. Ponadto odstęp czasu między porodem a ponownym zapłodnieniem powinien wynosić minimum rok. Wiele położnych nadal podtrzymuje słuszność tej zasady, choć wskazują, że w niektórych przypadkach to przesadna ostrożność. Co więcej, urodzenie pierwszego dziecka przez cesarskie cięcie nie oznacza, że każdy kolejny poród musi się odbyć w ten sposób. Współczesna medycyna pozwala na bezpieczne urodzenie dziecka drogami naturalnymi, pomimo wcześniejszych cesarek.
Jak wygląda poród?
Kobieta jest zwykle znieczulona zewnątrzoponowo, rzadziej ogólnoustrojowo. Znieczulenie miejscowe oznacza, że jest przytomna podczas porodu. Położnik wykonuje nacięcie poziome skóry tuż nad kością łonową. Następnie przecina macicę poprzecznie i wyciąga dziecko. Wszystko to trwa kilka minut a szczęśliwa mama może od razu zobaczyć potomka. Jeśli dziecko jest zbyt słabe lub zbyt małe od razu zabierane jest na oddział specjalnej opieki noworodkowej. Po wyjęciu łożyska lekarz zszywa po kolei wszystkie przecięte tkanki. Cały poród przez cesarskie cięcie trwa do pół godziny.
źródło: Baby Centre, "Ciąża. Pytania i odpowiedzi", Poznań 2007
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
A ja uważam co natura toa natura.Opowiem dlaczego.pierwsze dziecko urodziłam przez crsarskie cięci,bo musiałam było ułozone posladkowo,miałam wtedy 21 lat było tow roku 1981
jak ja wtedy zazdrościłam innym kobietom że mogą urodzić naturalnie,a ja nie .lekarka mnie się
pyta czy wyrażam zgodę na operację ,a ja mówię że nie że słyszałam że inne kobiety rodziły pośladkowo siłami natury,a ona mówi na to,że jest zbyt wysokie ryzyko,że tułów wyjdzie a głowka nie i co wtedy będzie,więc się zgodziłam.Wtedy w tamtych latach cesarkę robili pod
narkozą i przecinali brzuch wzdłuz,a nie poprzek jak teraz.Ale mimo wszystko nie polecam
jeżeli się nie musi mieć cesarki, to jest ingerenja chirurgiczna jak opoeracja.
Zawsze pózniej marzyłam żeby miec drugie dziecko i urodzic go siłami natury.
Moje marzenie się spełniło i urodziłam drugie dziecko 15 lat pózniej i normalnie.
I wyobrażcie sobie jak a byłam szczęśliwa.Po3 dniach wyszłam do domu,a nie jak
przy cesarce 9 dni,gdzie blizna musiała si e zagoić. Dlatego wszystkim polecam tylko naturalne
porody.
Mam czwórkę dzieci z czego troje urodziłam naturalnie i były to duże dzieciaki.Najmniejsza córka ważyła 4,4oo a syn najcięższy ważył 4,950 także łatwo nie było.Najmłodsze dziecko urodziłam w 2008 roku przez cesarskie cięcie z powodu braku postępu porodu i zagrażającej martwicy płodu.W tym momencie nawet się ucieszyłam oczywiście strasznie martwiąc się o swoje dziecko że przynajmniej raz urodzę bez bólu i męki przez kilkanaście godzin:))Jak bardzo się myliłam przekonałam się dopiero po wszystkim.W szpitalu gdy jeszcze wszyscy się zajmowali mną i moją córką było znośnie bo dostawałam leki przeciwbólowe ale gdy po trzech dniach wróciłam do domu to miałam ochotę wyć.Ból był nie do opisania nie umiałam wstać z pozycji leżącej ponieważ rana bolala strasznie.Mąż pomagał jak mógł ale wiadomo że przy takiej gromadce zawsze jest coś do zrobienia.Dziwię się tylko kobietom które płacą grube pieniądze tylko dlatego żeby mieć CC jestem żywym przykładem na to że poród naturalny jeżeli oczywiście jest możliwy jest 100 razy lepszy.Jeżeli nie ma żadnych przeciwskazań do porodu naturalnego to jest to najlepsze i najwłaściwsze co można zrobić.Ja osobiście wolałabym rodzić naturalnie choćby przez 16 godz jak rodziłam syna aniżeli raz jeszcze mieć CC. Także kochane mamy jeżeli wszystko jest w porządku to naprawdę warto pocierpieć kilka godzin więcej aniżeli przez kilka dni męczyć się z silnym bólem jakim dla mnie był rana:))POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























ja urodzilam swoja cureczke poprzez cesarskie ciecie,meczylam sie 15godzin i nachodzily mnie mysli po co ja chcialam dziecko itp.gdy lekarz zadecydowal o cesarce bylo to dla mnie jak zbawienie i jestem bardzo zadowolona moja cureczka urodzila sie zdrowa dostala 10 p,po tygodniu rana mi sie calkowicie zagoila i nie mialam z nia problemuw a zczasem robi sie coraz mniej widoczna minely juz trzy lata a ja mam cieniutka ruzowa prawie niewidoczna kreseczke,obecnie spodziewam sie nastepnego maluszka i niewyobrazam sobie bym miala rodzic naturalnie,brnde chciala cesarke na zyczenie bo po co mam sie meczyc kiedy zyjemy w takich czasach ze mozemy rodzic bez stresu i nie bac sie.duzo kolezanek ktore rodzily naturalnie stwierdzily ze juz nie chca wiecej dzieci bo maja przykre wspomnienia z porodu.nie kazda kobieta ma na tyle sily by rodzic naturalnie,niekture kobiety poprostu porozr4ywalo przy porodzie maja uszkodzone miednice wyobrazcie sobie ten bol,albo mojej kolezance dziecku uszkodzili bioderko przy porodzie bo na sile wyciagali pare tygodni jej plakalo z bulu nie wiedziala czemu myslala ze to kolki a na kontroli usg bioderek okazalo sie ze mialo peknieta kosc biodrowa ale juz sie zroslo,czym se taki maluszek zasluzyl na takie cierpienie po urodzeniu,ja jestem za cesarka moim zdaniem jest to najbezpieczniejsze dla maluszka gdy mama nie czuje sil by rodzic