Jak nie płakać przy krojeniu cebuli?

    Jaka kuchenna czynność jest przez nas najbardziej znienawidzona? Zapewne krojenie cebuli. Łzy wylewane podczas wykonywania tej czynności przypominają nieprzerwany strumień rzeki, a wśród panów zaczynają krążyć stereotypy, że niby kobiety są jak beksy. Niechęci do krojenia cebuli nie zmieni nawet fakt, że łzy nawilżają i uspokajają. I o ile możemy, to rezygnujemy z działania dobroczynnych łez oraz z pysznej zupy cebulowej. Istnieje jednak wyjście alternatywne – znane są bowiem skuteczne sposoby zapobiegające pojawianiu się łez przy krojeniu cebuli.

    Dlaczego cebula szczypie w oczy?

    Dobroczynne właściwości cebuli są znane chyba wszystkim. Cebula zapobiega przeziębieniu – ma działanie profilaktyczne, a gdy już dopadnie nas jakaś infekcja, cebula skutecznie ją zlikwiduje. Niestety, krojenie cebuli należy do bardzo nieprzyjemnych czynności, w trakcie której najgorsze jest szczypanie i pieczenie oczu oraz rzewne łzy wymykające się nam spod powiek. Dlaczego krojeniu cebuli towarzyszy płacz? Czy jest to szkodliwe dla oczu?

    W cebuli znajduje się substancja drażniąca, której działanie przypomina działanie gazu łzawiącego. W trakcie krojenia w cebuli wytwarzane są opary wywołujące podrażnienie śluzówki nosa i oczu. Mocne i ostre cebule zawierają więcej substancji drażniącej, dlatego też więcej łez wylejemy podczas ich krojenia.

    Sposoby na krojenie cebuli bez łez

    Nie musisz zalewać się łzami podczas krojenia cebuli. Oczywiście możesz przestać zupełnie jej używać, jednak ze względu na jej zdrowotne właściwości, nie polecamy tego sposobu. Zamiast tego, można wypróbować podane niżej sposoby na to, jak radzić sobie z ostrą cebulą.

    • Oddychaj przez usta – podczas krojenia najlepiej jest wciągać powietrze ustami. Dzięki temu nie podrażnimy śluzówki nosa.
    • Zanurz cebulę w zimnej wodzie – woda powinna być właściwie lodowata. Niskie temperatury neutralizują w pewnym stopniu działanie gazu. Poza tym gaz wejdzie w interakcję z wodą, a jego opary nie będą drażnić oczu i nosa. Najlepiej byłoby więc kroić cebulę pod bieżącym strumieniem zimnej wody. Może jednak to się okazać niemożliwe do wykonania.
    • Trzymaj w ustach zapałkę podczas krojenia – to jedna z popularniejszych metod, jednak czy naprawdę skuteczna? Prawdopodobnie wykorzystywane są tutaj właściwości siarki, która wiąże atomy gazu cebulowego. Należy włożyć dwie zapałki – tak by siarka znajdowała się pod jedną i drugą dziurką nosa.
    • Nałóż gogle na oczy – polecane są okulary do pływania, gogle narciarskie, a także maski do nurkowania. Wszystkie chronią oczy przed dostępem gazu. Podczas krojenia cebuli nie narzekają też osoby noszące soczewki kontaktowe. Zwykłe okulary korygujące wady wzroku nie są skuteczne, gdyż nie zakrywają szczelnie oczu.

    Cebulę można też kroić na dworze. Nie daje to stuprocentowej gwarancji, ale w jakimś stopniu zmniejsza ilość gazu dostającego się do naszych oczu. Gaz szybciej się ulatnia na świeżym powietrzu. Jeśli jednak sami nie jesteśmy w stanie wytrzymać tych drażniących oparów, można poprosić kogoś innego o pokrojenie.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Czy wiesz, że w twojej lodówce znajduje się wszystko, czego potrzebujesz do zachowania gładkiej cery? Drożdże to najbardziej znany specyfik na pryszcze. Cera trądzikowa to zmora nie tylko nastolatków...

    Najczęściej czytane

      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Szczery uśmiech
      Co nas najbardziej pociąga u innych osób? Ich pozytywne nastawienie...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    * Przynajmniej dwa razy w tygodniu * Raz na tydzień * Staram się prać...
    Parzymy się najczęściej wtedy, kiedy się spieszymy. Żelazko, gorąca woda,...
    Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Illinois w Chicago przebadali 456 mężczyzn z...
    Wśród rzeczywistych lub domniemanych konsekwencji upowszechnienia się...
    Szybki zabieg typu body wrap i kilka centymetrów w pasie i udach mniej?...
    * Nie opalam się wcale, lubię swoją bladą twarz * Tylko na wakacjach * Cał...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka