Jak nie dać się grypie
Regularna aktywność fizyczna zwiększa twoją odporność na choroby. Spróbuj joggingu, jazdy na rowerze, jogi bądź jakiejś innej formy ruchu. Dobre może okazać się nawet tańczenie.
Upewnij się, że cała twoja rodzina myje często ręce. Nie musisz używać antybakteryjnych mydeł, ponieważ wykazano, że tak samo skuteczne w walce z zarazkami są mydła zwykłe. Jeśli akurat przebywasz poza domem, stosuj wilgotne chusteczki pielęgnacyjne. W trakcie sezonu grypowego pamiętaj, aby prać co jakiś czas ręczniki w gorącej wodzie, aby zlikwidować wszelkie zarazki.
Z pewnością słyszałeś, jak bardzo istotne jest przyjmowanie dużej ilości płynów w czasie choroby. Jednak jest to tak samo ważne, aby zapobiec potencjalnym infekcjom. Odpowiednie nawodnienie organizmu pozwala tkankom prawidłowo funkcjonować, co zapobiega umiejscawianiu się mikrobów w ciele człowieka.
Każdego dnia na kilka minut otwórz okna w mieszkaniu. Pozwoli to na wymianę nieświeżego powietrza, które atakuje twój system immunolgiczny. Dzięki temu ryzyko infekcji zmniejszy się.
Przegrzane mieszkania to suche powietrze. Zaś suche powietrze to doskonałe środowisko dla rozwoju wirusów. Znacznie łatwiej dostają się one wtedy przez błony śluzowe do organizmu człowieka. Zmniejszenie temperatury w mieszkaniu o pięć stopni i używanie nawilżaczy powietrza pomaga utrzymać odpowiednią wilgotność powietrza, co znacznie utrudnia wirusom atakowanie systemu odpornościowego.
Medytacja, joga, tai-chi pomagają redukować stres. Mniejszy stres oznacza mniejsze ryzyko narażenia się na infekcje.
Zażywaj suplementy.
Źródło: medycyna24.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz