Jak dorobić do pensji, sprzedając części swojego ciała?

    Ostatnio świat obiegła informacja o siedemnastoletnim chłopcu z Chin, który sprzedał własną nerkę, aby kupić sobie iPada 2! Czy istnieje granica przyzwoitości, jeżeli chodzi o handel organami wewnętrznymi? Dowiedz się, które części ciała można sprzedać legalnie w Stanach Zjednoczonych, i ile można zarobić na tym procederze.

    Nietypowy sposób dorobienia do pensji!

    Wiele amerykańskich firm prowadzi dość niecodzienną strategię marketingową – wykupują miejsce reklamowe na ludzkiej skórze! Nie skąpią grosza, ale czy naprawdę warto? Jedna z obywatelek USA wystawiła na eBayu prawa do zamieszczenia reklamy na swoim czole. Szczęśliwy nabywca za zrobienie tatuażu z adresem internetowym firmy zapłacił kobiecie 10 000 dolarów. Zastanów się, czy była to rozsądna decyzja. Owszem, jeżeli pożałujesz tego, co zrobiłaś możesz laserowo usunąć tatuaż, ale wiąże się to z dużym kosztem i nie ma gwarancji, że rysunek zniknie całkowicie.

    Jeżeli nie masz pomysłu na swoją przyszłość, zawsze możesz zostać królikiem doświadczalnym. To, ile dostaniesz za udział w badaniach klinicznych, zależy od rodzaju przeprowadzanych badań. Pewien Amerykanin uczynił to ryzykowne zajęcie swoją pracą na cały etat i za przyjmowanie leków otrzymywał 200 dolarów dziennie. W tej pięknej historii jest jeden szkopuł. Jako, że dany lek wciąż jest testowany, nie wiadomo, jakie efekty uboczne może wywołać.

    Coraz większym zainteresowaniem cieszą się ludzie włosy. Twoje długie, niefarbowane, zadbane włosy są w cenie. W zależności od jakości włosów na eBayu możesz za nie otrzymać od kilkuset do kilku tysięcy dolarów. Pamiętaj jednak, że włosy nie mogą być poddawane koloryzacji trwałej, prostowaniu, trwałej ondulacji; zapomnij także o pasemkach i wszystkich pozostałych zabiegach, które chemicznie zmieniają strukturę włosa. Dodatkowo, sprzedać możesz tylko włosy zdrowe (żadnych rozdwojonych koncówek) i o określonej długości, więc jeżeli nosisz krótką fryzurę najpierw musiałabyś je zapuścić.

    Wyciągnij pomocną dłoń… po pieniądze!

    Wiele kobiet nie może zajść w ciążę, chociaż próbują wszystkiego, aby w końcu móc nosić w swoim brzuchu upragnione maleństwo. Z drugiej strony jest też wiele kobiet, które ze spłodzeniem potomka problemów nie mają i z chęcią ponoszą w swoim brzuchu dziecko innej kobiety… za pieniądze. Proceder taki jest coraz bardziej popularny i rynek matek zastępczych rośnie w siłę. Za jedną ciążę możesz otrzymać od 20 000 do 25 000 dolarów. Musisz być jednak świadoma tego, jak wielką więź tworzy matka z noszonym dzieckiem. Pokochasz maleństwo, a potem będziesz musiała oddać je w ręce obcych ludzi. Poza tym te dziewięć miesięcy wyczerpie cię fizycznie i istnieje ryzyko poronienia, które również nie wpływa korzystnie na zdrowie kobiety.

    Jeżeli spełniasz wszystkie wymagane warunki, możesz stać się dawcą spermy lub jajeczek. W kalifornijskim banku spermy za każdy wytrysk można zgarnąć 100 dolarów. Jeżeli chodzi o jajeczka, za każde otrzymasz 5 000 dolarów, chociaż dawcy z doświadczeniem mogą otrzymać znacznie więcej. Owszem, w ten sposób robisz dobry uczynek – pomagasz bezpłodnej parze w spełnieniu marzeń o szczęśliwej rodzinie – musisz jednak zadać sobie pytanie, czy to, że możesz nigdy nie poznać „swojego” dziecka nie stanowi dla ciebie problemu. Poza tym oddawanie jajeczek może się wiązać z komplikacjami zdrowotnymi, i choć nie jest to w 100 procentach pewne, ma związek ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia raka w późniejszych latach twojego życia. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Czy wiesz, że w twojej lodówce znajduje się wszystko, czego potrzebujesz do zachowania gładkiej cery? Drożdże to najbardziej znany specyfik na pryszcze. Cera trądzikowa to zmora nie tylko nastolatków...

    Najczęściej czytane

      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Szczery uśmiech
      Co nas najbardziej pociąga u innych osób? Ich pozytywne nastawienie...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    * Przynajmniej dwa razy w tygodniu * Raz na tydzień * Staram się prać...
    Parzymy się najczęściej wtedy, kiedy się spieszymy. Żelazko, gorąca woda,...
    Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Illinois w Chicago przebadali 456 mężczyzn z...
    Wśród rzeczywistych lub domniemanych konsekwencji upowszechnienia się...
    Szybki zabieg typu body wrap i kilka centymetrów w pasie i udach mniej?...
    * Nie opalam się wcale, lubię swoją bladą twarz * Tylko na wakacjach * Cał...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka