Egzotyczny owoc

    Masz ochotę na egzotyczny owoc? Spróbuj przepękli indochińskiej. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się stożkowata jagoda, pokryta kolczastymi wypustkami. Wyglądem przypomina awokado, od którego odróżnia ją intensywna pomarańczowa barwa. Gruba i twarda skórka kryje krwistoczerwony, soczysty miąższ. Przepękla należy do rodziny dyniowatych i cieszy się dużą popularnością w krajach Południowo-Wschodniej Azji, zarówno dzięki swoim walorom smakowym jak i właściwościom zdrowotnym.

    Właściwości odżywcze

    Przepękla stosowana jest w medycynie chińskiej jako suplement diety. Te dyniowate owoce zawierają 70 razy więcej likopenu niż pomidory, a także 10 razy więcej karotenu od marchwi. Co więcej, zawarte w przepękli witaminy i minerały są łatwo przyswajalne. Ostatnio doszukano się działania przeciwnowotworowego owocu.

    A jak spożywać owoc? Ze względu na krótki okres owocowania (grudzień i styczeń), dostępny jest przede wszystkim w postaci przetworzonej, np. w formie soku. W sezonie nasiona i miąższ podawane są z ryżem. Spożywany na surowo, dzięki dużej zawartości wody, skutecznie gasi pragnienie.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Czy wiesz, że w twojej lodówce znajduje się wszystko, czego potrzebujesz do zachowania gładkiej cery? Drożdże to najbardziej znany specyfik na pryszcze. Cera trądzikowa to zmora nie tylko nastolatków...

    Najczęściej czytane

    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
    Wśród rzeczywistych lub domniemanych konsekwencji upowszechnienia się...
    Obejrzyj materiał wideo
    Uzyskanie pięknych i jędrnych mięśni pośladków nie jest łatwe, jednak dzię...
    * Tak, niech wiedzą, jakie potrafią być zwierzaki * Oczywiście, to pozwoli...
    Obejrzyj materiał wideo
    W związku z wakacjami pomyśleliśmy, że warto przypomnieć znaną już...
    Nadmiar czekolady latem w dość szybkim tempie może zmienić figurę do...
    Tatusiowie w Wielkiej Brytanii będą mogli kupić w drogerii lub w aptece...
    Peter J. D’Adamo to amerykański lekarz zajmujący się medycyną...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Nie liczy się jedynie nasza waga. Ważne jest gdzie odkładają się zbędne...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka