Dlaczego warto pić zieloną herbatę?
Według tajwańskiej badaczki, wypicie jednej lub więcej filiżanek zielonej herbaty, może przeciwdziałać skutkom palenia w postaci raka płuc, szczególnie jeśli chodzi o nałogowych palaczy, którzy nie są genetycznie podatni na wykształcenie tego nowotworu.
Przeciwutleniacze zawarte w tej herbacie mogą hamować wzrost guza, twierdzi mgr I-Hsin Lin z Chung Shan Medical University w Tajwanie.
Zespół Lin zbadał 170 pacjentów z rakiem płuc i 340 zdrowych ochotników. Wszystkich uczestników pytano o opisanie swoich nawyków tytoniowych, spożywania zielonej herbaty oraz innych elementów związanych z prowadzonym trybem życia. Powyższy opis dotyczył wydarzeń, które miały miejsce w przeciągu ostatnich 5 lat.
Naukowcy wykonali genotypowanie, by sprawdzić, czy uczestnicy posiadają którekolwiek z genotypów powiązanych z ryzykiem wykształcenia nowotworu, w tym IGF1, IGF2, IGFBP3.
Wyniki pokazały, że palacze i niepalący, którzy nie pijali zielonej herbaty, byli narażeni na pięciokrotnie większe prawdopodobieństwo wystąpienia raka płuc, niż ci, którzy przynajmniej raz dziennie raczyli się tym napojem.
Wśród osób palących, niespożywanie zielonej herbaty zwiększyło ryzyko raka płuc aż trzynastokrotnie, w porównaniu do tych nałogowców, którzy pili wspomnianą herbatę codziennie.
Pani Lin oświadczyła, że najlepszym sposobem uniknięcia raka płuc jest rzucenie palenia, choć zielona herbata zdaje się zmniejszać ryzyko jego wykształcenia.
Doktor Nathan Pennell z Taussig Cancer Institute at Cleveland Clinic w Ohio sceptycznie odnosi sie do pracy, twierdząc, iż należy zachować ostrożność, co do jej ustaleń, gdyż jak wyjaśnia tylko siedmiu nałogowych palaczy wypijało jedną lub więcej filiżanek zielonej herbaty dziennie, a to znaczy, że pozostała większość w ogóle jej nie piła…
Źródło: abcZdrowie.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)

























Dodaj komentarz