Dieta proteinowa

    Dieta proteinowa, zwana także dietą Dukana, zdobyła rzesze zwolenników na całym świecie. Osoby ją stosujące deklarują szybki ubytek zbędnych kilogramów przy jednoczesnym zachowaniu energii i dobrego samopoczucia. Czy jednak dieta rzeczywiście jest skuteczna i bezpieczna?

    Białka 

    Proteiny są niezbędnym składnikiem diety - dostarczone wraz z pożywieniem, organizm wykorzystuje do odbudowy tkanek, które uległy „zużyciu” (np. złuszczonego naskórka), a także do syntezy hormonów i ciał odpornościowych (bez nich nasza odporność jest osłabiona i łatwiej zapadamy na choroby). Białka wpływają także na stan równowagi kwasowo-zasadowej. Jaja, mięso, wędliny, ryby i sery, będące źródłami pokarmowymi białek, powodują zakwaszenie organizmu. Znaczenie protein wiąże się także z wywieraniem wpływu na ciśnienie tętnicze krwi. Dieta proteinowa czyli wysokobiałkowa przyczynia się do podniesienia jego wartości.

    Dieta proteinowa - zasady

    Dieta proteinowa składa się z czterech następujących po sobie faz. W pierwszej fazie spożywa się produkty białkowe: mięso, ryby, jaja, owoce morza, chudy nabiał, odtłuszczone wędliny. Dodatkowo można pić wody mineralne o ograniczonej zawartości sodu (pierwiastek ten przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie i tworzenia obrzęków), herbatę, kawę, czy herbatki ziołowe. W II fazie do diety można włączyć warzywa. Dieta proteinowa na tym etapie polega na naprzemiennym spożywaniu warzyw z produktami białkowymi, lub samych pokarmów białkowych. Gdy uzyskamy wymarzoną masę ciała, możemy przejść do fazy III, która ma pozwolić na jej utrzymanie na stałym poziomie. W tej fazie dietę poszerza się o nowe produkty, między innymi: owoce, czy chleb. Wykaz dozwolonych produktów znajdą Państwo w książce: „Nie potrafię schudnąć”, dr. Pierre’a Dukana (Wydawnictwo Otwarte, 2009). Faza IV, jest etapem stabilizacji masy ciała. Przechodzi się do normalnego, zdrowego sposobu odżywiania, stosując się do reguły, iż przez jeden dzień w tygodniu będziemy spożywali same produkty białkowe.

    Dlaczego skuteczna?

    Założenie diety proteinowej jest proste - białko ma wykazywać efekt „odtłuszczający”. Polega on na tym, iż organizm zużywa spore ilości energii na strawienie i przyswojenie białka. W przypadku niedostatecznego dostarczenia energii (w postaci węglowodanów i tłuszczów), białko wykorzystywane jest do celów energetycznych – służy jako źródło energii.  Co więcej, zastosowana dieta ma oszczędzać przed zużywaniem własne białka ustrojowe i powodować, iż organizm czerpie energię ze zmagazynowanych zapasów w postaci tkanki tłuszczowej. Duże ilości białka w diecie powodują także przyśpieszenie przemiany materii.

    Niebezpieczeństwa

    Dieta proteinowa może nieść ze sobą także zagrożenia. Stosować ją powinny osoby zdrowe (np. ilość białka powinna podlegać ograniczeniom w przypadku niektórych chorób  -  nerek, czy wątroby). Nie jest wskazana także osobom, które cierpią z powodu zaparć, gdyż duże ilości białka mogą potęgować ten problem. Dieta wysokobiałkowa może być niebezpieczna dla osób z nadciśnieniem tętniczym, gdyż duże ilości białka wpływają na podniesienie ciśnienia. Długotrwałe wykluczenie z diety: owoców, warzyw, produktów zbożowych i tłuszczów może skutkować niedoborami witamin i składników mineralnych. Pewne ilości węglowodanów są potrzebne do prawidłowej pracy mózgu. Przy długotrwałym spożywaniu nadmiernych ilości protein, dochodzi do przesunięcia równowagi kwasowo-zasadowej, w kierunku odczynu kwaśnego, gdyż produkty o działaniu przeciwnym, zasadowym - warzywa, owoce i ziemniaki, są wykluczone z diety (przez pewien czas). Zbyt dużo białek to także dodatkowe obciążenie dla nerek i wątroby, gdyż narządy te biorą udział w ich metabolizmie.


    Źródło: abcZdrowie.pl

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Kto z nas nie marzy o jędrnych i mocnych pośladkach bez grama cellulitu i tłuszczu? Zamiast tego codziennie w lustrze oglądamy lekko opadające pośladki, z pomarańczową skórką. Czy można temu zaradzi...

    Najczęściej czytane

    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Tłuste, ciężkostrawne posiłki nie są wskazane na wieczór. Przed...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka