Czyszczenie zębów u dentysty
Domowe zabiegi na zęby nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty. Skrupulatne i regularne szczotkowanie i nitkowanie zębów oraz płukanie jamy ustnej specjalnymi płynami dezynfekującymi może polec w walce z kamieniem nazębnym. Nie oznacza to, że należy z nich rezygnować! Stanowią podstawową metodę walki z próchnicą i chorobami dziąseł oraz likwidują nieprzyjemny zapach z ust. Jednak od czasu do czasu warto „odświeżyć” swój uśmiech w gabinecie dentystycznym, usuwając kamień i osad nazębny oraz wzmacniając szkliwo warstwą fluoru. W ten sposób zapewnisz sobie prawdziwie hollywoodzki uśmiech.
Usuwanie kamienia nazębnego
Kamień to główny wróg pięknego uśmiechu. Poza wpływem na estetykę zębów, przyczynia się do rozwoju próchnicy i paradontozy. Myjąc zęby szczoteczką możemy nie dotrzeć do wszystkich zakamarków i szczelin międzyzębowych, dlatego chcą tego czy nie, osad i kamień stopniowo oblepiają szkliwo. Nie ryzykujmy uszkodzenia szkliwa i nie podejmujmy samodzielnej walki z kamieniem, za pomocą kuracji pastami o silnym działaniu (chyba, że po uprzedniej konsultacji z dentystą).
Do podstawowych zabiegów dentystycznych oczyszczających zęby należy skaling. Polega na rozbiciu złogów kamienia za pomocą ultradźwięków. Kamień można usunąć również mechanicznie, chemicznie lub laserowo. Zabieg nie jest bolesny, choć można odczuwać pewien dyskomfort. Pomijając fakt utrzymywania buzi szeroko otwartej przez kilkanaście minut, może dojść do tymczasowego podrażnienia dziąseł. Koszt zabiegu waha się w granicach 100-200zł. Czy warto? Raz na pół roku czy raz na rok można sobie pozwolić, nie nadwerężając zbytnio domowego budżetu.
Usuwanie osadu i przebarwień
Osad i przebarwienia usuniemy za pomocą piaskowania. Zabieg pozawala na dotarcie do trudnodostępnych miejsc, takich jak przestrzenie międzyzębowe. Piaskowanie przeprowadzane jest za pomocą piaskarki, urządzenia kierującego strumień piasku dentystycznego na przebarwione miejsca. Po zabiegu należy dokładnie wypłukać usta, aby pozbyć się startych drobinek osadu. Wykonuje się go zawsze przed wybielaniem zębów czy lakierowaniem.
Nie należy przesadzać z częstotliwością piaskowania, raz na pół roku w zupełności wystarczy. Nieco częściej mogą poddawać się temu zabiegowi nałogowi palacze, osoby pijące dużo kawy i herbaty, które plamią zęby. Piaskowanie nie boli, ale smak i uczucie piasku w ustach jest dość nieprzyjemne. Ze względu na niewielki koszt (już od ok. 50 zł), na piaskowanie może pozwolić sobie prawie każdy.
Fluoryzacja u dorosłych
Pamiętasz fluoryzację w szkole podstawowej? To doskonała metoda wzmocnienia szkliwa zębów przed szkodliwym działaniem bakterii próchniczych. Jeśli oczyściłaś zęby za pomocą piaskowania, pokryj zęby gruba warstwą fluoru, która będzie chronić zęby przez najbliższe pół roku. Wprawdzie fluor nakładamy na zęby podczas każdego szczotkowania, to jego stężenie jest dużo niższe.
Podczas wizyt kontrolnych funduj dziecku lakierowanie zębów(od ok. 50 zł), aby wzmocnić szkliwo, zwłaszcza, gdy pojawiły się już zęby stałe.
Wizyta u dentysty nie musi kojarzyć się z bolesnym borowaniem. Oczyszczanie zębów to bezbolesny i rutynowy zabieg pozostawiający zęby gładkie i lśniące. Regularne wizyty w gabinecie dentystycznym z pewnością zminimalizują ból i inwazyjność zabiegów. Pamiętaj, że im mniejsza dziurka w zębie, tym mniej bolesne leczenie. Dlatego co najmniej raz na pół roku skontroluj stan swojego uzębienia.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz