Czym jest dieta tybetańska?
Dieta tybetańska – już sama nazwa tej kuracji brzmi groźnie. Choć nie potrafimy tego wyjaśnić, kojarzy nam się z rygorem i trudem w wytrwaniu. I niewiele się mylimy. Dieta ta bowiem jest niemalże głodówką. Czy mimo niewątpliwych walorów ta dieta oczyszczająca jest warta stosowania? Czym jest dieta tybetańska?
Cel kuracji
Celem każdej diety jest utrata zbędnych kilogramów. Tak też jest w przypadku kuracji tybetańskiej. Jednak dodatkowo dieta pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn, likwiduje też zaparcia i jest źródłem minerałów.
Dla kogo dieta tybetańska jest niewskazana?
Diety tybetańskiej unikać muszą chorzy na nowotwory i cukrzycę, niskociśnieniowcy, osoby z ostrymi stanami zapalnymi, wycieńczonym organizmem, kobiety w ciąży, a także osoby bardzo młode.
Przed kuracją
Zanim przystąpisz do kuracji tybetańskiej, oczyść jelito grube z kamieni kałowych i gazów gnilnych. Możesz to zrobić poprzez lewatywę, picie herbatek oczyszczających i naparów (np. z rumianku). Kilka dni przed rozpoczęciem diety odstaw mięso i produkty ciężkostrawne, postaw raczej na owoce i warzywa.
Przebieg diety
Dieta opiera się na spożywaniu wywaru z warzyw, nazywanego czasem „rosołem tybetańskim”. Każdego dnia należy przygotować świeży wywar w ilości 3,5 litra i wypijać po podgrzaniu zamiast zwykłych posiłków. Ilość jest nieograniczona. Dieta powinna trwać 5-8 dni. Ponieważ jest to drastyczna forma kuracji odchudzająco-oczyszczającej, dłuższe jej stosowanie jest niebezpieczne dla zdrowia. Każdą formę głodówki trwającą dłużej niż 3 dni należy skonsultować z lekarzem.
Jak przyrządzić wywar?
Potrzebujesz 3 cebule, bulwy czarnej rzepy i selera (po jednej), 3 korzenie pietruszki, 2 pory (wraz z zielonymi częściami). Dokładnie umyj warzywa, obierając tylko cebule. Wrzuć je do nieosolonej wody (2,5 litra) i gotuj przez godzinę. Osobno ugotuj w litrze wody 1 kg umytych ziemniaków. Pod koniec gotowania połącz wywary w jeden rosół.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























a czy ta dieta nie jest szkodliwa dla innycz naszych organow..???