Czym jest depresja poporodowa?
Poród jest jednym z najbardziej ekstremalnych doznań w życiu kobiety. Wiele kobiet, po tym, jak wydadzą dziecko na świat, ma problem z powrotem do rzeczywistości i normalnego funkcjonowania. Czują się początkowo przygnębione, potem nieszczęśliwe i przestraszone. Zamiast wychodzić z tego stanu i cieszyć się macierzyństwem coraz bardziej pogrążają się w smutku i melancholii. Jak sobie radzić z depresją poporodową?
Grupa ryzyka
- kobiety, które już kiedyś doświadczyły depresji,
- kobiety wychowujące się bez matki,
- samotne matki,
- kobiety, które urodziły przedwcześnie lub w złym stanie zdrowia,
- kobiety mające problemy finansowe lub lokalowe,
- kobiety przeżywający trudny okres w życiu np. z powodu śmierci kogoś bliskiego.
Cierpisz na depresję, jeśli:
- czujesz się nieszczęśliwa już od dłuższego czasu po porodzie,
- nie umiesz się z niczego cieszyć,
- czujesz się winna, często się skarżysz na swój stan,
- drażnią cię inni ludzie,
- nie chce ci się żyć,
- często płaczesz,
- czujesz się przemęczona i mimo to masz problemy z zaśnięciem,
- nie potrafisz się zrelaksować,
- czujesz, że wszystko cię przerasta,
- zaczynasz wymyślać sobie choroby,
- potrzebujesz ciągłych zapewnień, że z dzieckiem jest wszystko w porządku,
- masz problemy z koncentracją,
- nie odczuwasz bliskości z dzieckiem, jakby nie było twoje,
- zauważyłaś u siebie brak popędu płciowego,
- masz problemy z podejmowaniem decyzji,
- straciłaś apetyt, lub jesz na poprawę samopoczucia,
- masz problemy z pamięcią.
Leczenie
1. Rozmowa. Jest bardzo ważnym elementem terapii. Rozmawiaj o problemie z partnerem, przyjaciółką lub z kimś z rodziny. Możesz też udać się po pomoc do poradni.
2. Leki. Lekarz może przepisać ci antydepresanty dla kobiet w depresji poporodowej, nawet jeśli karmisz piersią. Niektóre leki nie przedostają się do mleka i nie zagrażają zdrowiu dziecka.
źródło: Baby Centre, "Ciąża. Pytania i odpowiedzi", Poznań 2007
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz