Czy palenie trawki jest groźne?

     

    Marihuana jest zaliczana do tzw. miękkich narkotyków. Uważa się ją za typowo „imprezowy” narkotyk, który ma poprawiać nastrój, a jednocześnie zwiększyć i wyostrzyć doznania zmysłowe, np. podczas słuchania muzyki czy oglądania filmu, a nawet podczas seksu.

    Po wypaleniu marihuany zazwyczaj nastrój jest podwyższony, a nawet euforyczny. Człowiek ma zazwyczaj poczucie, że nagle widzi wszystko jaśniej i rozumie sens życia, przez co staje się wielomówny, a także chętny do filozoficznych dyskusji. Czasami może się pojawić napadowy śmiech. Innym skutkiem palenia marihuany jest zburzenie poczucia czasu, miejsca, a nawet  własnego ciała, dlatego czasem pozornie niegroźna „faza”, a wręcz nawet zabawna, np. że ktoś nagle czuje się ptakiem i może odlecieć, może skończyć strasznym wypadkiem, gdyż ta osoba jest święcie przekonana, że to, co się dzieje w jej głowie, jest prawdą, realną rzeczywistością. Po zapaleniu „trawki” wzrasta też bardzo samoocena, nagle człowiek ma poczucie, że może wszystko, jednak towarzyszy temu zaburzenie sprawności psychomotorycznych, co sprawia, że narkotyk ten, tak jak alkohol, jest sprawcą wielu wypadków komunikacyjnych, gdyż nadmiernie szybka i brawurowa jazda, połączona z zaburzonym postrzeganiem rzeczywistości, nigdy nie kończy się dobrze. 

    Nieprawdą jest, że jeden skręt nie może zaszkodzić. U osób z predyspozycją, o której wcześniej raczej nie wiedzą, jedna dawka narkotyku może spowodować bardzo poważne zaburzenia psychiczne. Nie u każdego marihuana powoduje euforie. U niektórych mogą się pojawić myśli o śmierci i umieraniu, inni widzą okropne rzeczy, których tak naprawdę nie ma. Problem jest taki, że nie zdają sobie oni sprawy z tego, że to wszystko jest chwilową iluzją spowodowaną przez narkotyk, ale mają poczucie, że to wszystko dzieje się naprawdę, co może prowadzić do wypadków, z samobójstwami włącznie. Lęk, niepokój po takim przeżyciu może nie minąć od razu po minięciu działania narkotyku. Mogą się także pojawić zaburzenia snu. 
     
    Przewlekłe palenie marihuany jest bardzo szkodliwe dla zdrowia. Ma ona działanie silnie drażniące na drogi oddechowe, przez co powoduje częste zapalenie gardła i oskrzeli. Ponadto w dymie znajduje się więcej substancji toksycznych i rakotwórczych niż w dymie nikotynowym, co nie oznacza oczywiście że palenie jest bezpieczne. Kobiety używające często marihuany mają problemy z miesiączkowaniem, a dzieci takich matek mają mniejszą masę urodzeniową, niż powinny. Niejasny jest też związek nadużywania marihuany z zachorowaniem na schizofrenię. Nie do końca wiadomo, czy zwiększa ona ryzyko tej choroby, czy tylko jest spustem u osób i tak predysponowanych do niej. 
     
    Błędne jest także przekonanie, że „trawka” nie uzależnia. Uzależnia. Mimo że u osób, które odstawiły narkotyk, nie widać typowych objawów „głodu”, które są dla wielu synonimem objawów uzależnienia, może u nich wystąpić uzależnienie psychiczne. U takiej osoby po odstawieniu marihuany pojawia się tzw. zespół amotywacyjny. Przejawia się on niechęcią do podejmowania jakiejkolwiek aktywności, ograniczeniem kontaktów towarzyskich, osłabieniem pamięci i  koncentracji.
    Abstynencja od narkotyku może też objawiać się zaburzeniami snu, lękiem, drażliwością, zmniejszonym apetytem czy stanami podgorączkowymi i dreszczami. Leczenie uzależnienia od marihuany nie wymaga zazwyczaj hospitalizacji, wystarczy pomoc ambulatoryjna w postaci psychoterapii.

    Marihuana to narkotyk. Może trochę mniej groźny niż inne, ale także narkotyk. Tak jak inne narkotyki uzależnia i prowadzi do szkód w organizmie. Trzeba też pamiętać o tym, że na każdą osobę działa inaczej. Może jednorazowe zapalenie skręta będzie tylko fajnym wspomagaczem zabawy. Możliwe, ale nigdy nie ma się pewności, czy zabawa wspomagana substancją psychostymulującą nie skończy się „zabójczo” – w przenośni lub dosłownie.

     

    Źródło: abcNarkomania.pl

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Boze co za głupoty. A potem sie dziwimy ze na rynku istnieje cos takiego jak DOPALACZE to jest dopiero scierwo lepiej zeby otworzyli coffiki. Nie znam zadnej osoby ktora bylaby uzalezniona od marihuany lub od niej zmarla ale od tytoniu jest wiele takich przypadkow. Po prostu przemysl tytoniowy boi sie ze mialby wieksza konkurencje po zalegalizowaniu marihuany. ludzie otworzcie oczy DOPALACZE z tym powinnismy walczyc bo mase mlodych osob to wciaga a to jest bardzo uzalezniajace bo to sama chemia jest. Peace

    Zapaliłem Marihuane 3 razy jak dotąd.Plusem jest to że człowiek się rozluznia jest bardziej gadatliwy filozofuje i nie przejmuje się problemami dnia codziennego.Najlepsze jest wyostrzenie zmysłów np słuch wzrok ale jak się chodzi na chaju to lekko momentami znosi:)Minus to lekkie przewidzenia i momentami niepokój ale to da się spokojnie i bez nerwów opanować nieraz zdarzą się też przesłyszenia.To nic strasznego.Działa przeciwbólowo i bardzo się chce po niej jeść.Marihuana to nic strasznego jeżeli palisz żadko i niewielkie ilości.np0,5G albo gieta na 2 osoby.:)raz na miesiąc dwa.Jednak na drugi dzien masz zły nastrój i nieraz lęki no i jesteś zmęczony ale to szybko mija.Marihuana to lekarstwo na raka nie będe pisał dlaczego.Uważam że dopalacze typu black widow czy smart shiva to chemiczne i szkodliwe ścierwo.Raz zapaliłem mieszanke shivi i widow i myślałem że będe dzwonił na pogotowie.Serce niemiłosiernie mi waliło miałem zamazany obraz i byłem bardzo przestraszony.Prawie nieczułem swojego ciała.Przezyłem coś strasznego i przez miesiąc po zapaleniu miałem lęki.Myślałem że strace przytomność albo umrę.To bardzo szkodliwa i niebezpieczna chemia i nie polecam jej nikomu.To niemiało nic wspólnego z miłymi doznaniami nic!!!!!!!Marihuana to natura i polecam każdemu ale małe ilości i od czasu do czasu bo może palona często psuć pamięć.To dopalacze powinny być nielegalne a marihuana tak.:)Lae palona z głową bo boli po niej gardło nieraz jak się pali:)

    Wiekszej bzdury na temat Marihuany nieslyszalam !!!

    Przemysł tytoniowy boi się legalizacji marihuany? Ha to mnie teraz rozbawiłeś. Niby dla czego? Papierosy i marihuana to całkiem oddzielna sprawa. Jedno nie zastąpi drugiego. A nawet można powiedzieć że jedno napędza drugie. Najczęściej jest tak że ludźmi sięgającymi po marihuanę są palacze. Jeżeli już się zdarzy że ktoś sięgnie po zioło nie paląc wcześniej papierosów to jest spore prawdopodobieństwo tego że zacznie palić papierosy.
    Dla czego niby koncerny tytoniowe miały by się bać zielska? Przeciwnie, jedno drugie napędza. Z twojej wypowiedzi wynika że przemysł tytoniowy hamuje legalizacje marihuany ....

    Jezu skąd oni biora takie bzdury? Kto podpisuje sie pod publikacją takiego steku bzdur?!

    Faktycznie, czasami dziwnie działa na niektórych ludzi (kobiety częściej niż mężczyźni maja "dziwne jazdy" po niej - napady lęku, mózg wyjęty z czaszki itp), ale to jak z wszystkim jedni mają straszny helikopter w głowie po papierosie, inni białą gorączkę po alkoholu.

    jeszcze się nie spotkałem z kimś kto po marysi chciałby latać totalna bzdura!!! ktoś kto to pisał nigdy nie palił, to pewnie jakiś alkoholik, thc nie ma nic wspólnego z alkoholem, nie ma kaca, nie uzależnia i nie robi się głupich rzeczy takich jak po alkoholu,wszystko się pamięta, a przede wszystkim nie wzbudza agresji tak jak ta p********* wóda

    Się gimbaza dorwała do komentarzy , wyraznie tu pisze ze uzależnia psychicznie a nie fizycznie, ludzie po palenia mają straszne dziury w pamięci i są strasznie rozleniwieni ,

    dzisiejsza cywilizacja śmierci sprawia ze prawda jest kłamstwem a kłamstwo sprzedaje sie jako prawdę .... historia, fizyka , matematyka ( einstein??dawno skompromitowany plagiator i kukiełka rockefellerów) , medycyna morduje ludzi milionami co widac po miliardowych odszkodowaniach
    Wszystko jest na odwrót a ten artykuł choc zenujaco kłamliwy ( człowiek jest potezna istotą jednak zmanipulowany wszystko jest sobie w stanie wmówić ) jednak błachy znaczeniowo .

    Proponuje autorowi się zrehabilitowac i napisac artykuł o tym ze jeszcze ''niedawno''swiat bez konopii nie mógł istnieć podobnie jak dziś bez benzyny i betonu

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Jaka jest najczęstsza przyczyna tycia? Wolny metabolizm. Możesz to odczuć zwłaszcza wtedy, gdy próbujesz zrzucić zbędne kilogramy i ci się nie udaje. Metabolizm określa zużycie energii potrzebnej...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    O czym świadczą plamienia międzymiesiączkowe? Krwawienia między miesią...
    Jeżeli starasz się kontrolować ilość spożywanych kalorii, powinnaś...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Niezależnie od tego, czy starasz się o dziecko, czy starasz się uniknąć...
    Zawiera zaledwie ok. 35 kcal w 100 gramach. To wspaniały dodatek do sał...
    Korzonki, czyli ostry zespół korzeniowy, to bardzo częsta dolegliwość,...
    Odczuwasz permanentne zmęczenie? Włosy wypadają ci garściami a zatkane...
    Endometrioza to typowo kobieca choroba. Typowo nie tylko dlatego, że...
    Siemię lniane, czyli nasiona lnu zwyczajnego, to bardzo niepozorny,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Moim zdaniem nie ma sensu męczyć się z domowymi sposobami... Ja próbowałam walczyć z moją grzybicą dwa miesiące, aż w końcu zdecydowałam się pójść do poradni chorob stopy i tamtejszy podolog wyleczył mnie w kilka zabiegów:)

    • (2)

      Zależy jeszcze co je i czy są to produkty, które są bogate w witaminy i składniki odżywcze zapobiegające nadciśnieniu. Także od tego jak bardzo stresujące ma życie

    • (6)

      Raczej jedź, jeśli mówicie o poprawności ;)

    • (1)

      Brak miesiaczki.Witam mam pytanie odnosnie braku miesiączki w tym miesiącu jeszcze niedostalam jej.Z chlopakiem nie zabezpieczalismy się tylko uprawialismy zwany stosunek przerywany.Robilam juz 4testy z nich wyszedł negatywnie nie mam objaw ciazowych....

    • (2)

      Dziękuję za ten artykuł. Tyłozgięcie macicy miała moja babcia, mają moja mama i siostra. Najwyraźniej taka nasza uroda. Z problemem bólu w dole pleców i podczas stosunku to wszystko prawda, tak jest i u mnie. Niestety dowiedziałam się o tym w momencie...