Czy dać mu drugą szansę?

     
    Przyłapanie współmałżonka na jakichś drobnych kłamstewkach jest znakiem ostrzegawczym. Wtedy z reguły jest jeszcze szansa na porozumienie się. Zdrada natomiast powoduje, że coś pęka. Tracimy zaufanie. To bolesne pęknięcie zaufania jest dla wielu par nie do pokonania. To zbyt dużo, aby mogło pójść w zapomnienie. A w każdym razie - aby wybaczyć.
     
    Jeśli jednak partnerzy chcą i mają ku temu silną motywację, mogą przepracować tę traumę i uratować swoje małżeństwo. Najczęściej proces ten wymaga specjalistycznej wiedzy lub pomocy psychoterapeuty, doradcy małżeńskiego. Odpowiednio prowadzony proces terapeutyczny może pomóc zaleczyć rany, złagodzić gniew, polepszyć  wzajemną komunikację i naprawić utratę zaufania, którego partner nadużył swoim zachowaniem. Wiele zależy od tego, jakie były i są wzajemne relacje obu stron: jak wiele wspólnych przeżyć ich łączy, czy są zaangażowani w wychowanie dzieci i wiele innych spraw.
     
    Jedną z największych przeszkód na drodze do uleczenia jest ból, gniew i oburzenie odczuwane przez zdradzonego partnera. Uczuć tych nie należy w sobie tłumić, ale otwarcie się do nich przyznać i konstruktywnie je wyrażać.
     
    Rozwiązywanie podstawowych problemów we wzajemnych stosunkach, w następstwie zdrady, może w niektórych przypadkach służyć poprawie komunikacji i w dalszej perspektywie wzmocnieniu partnerstwa. Ale najpierw zaufanie, które zostało zniszczone, musi być odbudowane. Jest to delikatny proces, który wymaga wysiłku, czasu, motywacji i całkowitego zaangażowania.
     
    Czy to prawda, że romans może być objawem wcześniej zaistniałych problemów w związku? Absolutnie tak! Niezrozumienie, brak intymności, ranienie wzajemne swoich uczuć, ropiejące urazy i rozgoryczenie często prowadzą do oszukiwania się i zatajania pewnych spraw.
     
    Jeśli mamy do czynienia z jednorazowym przestępcą rokowanie, co do przyszłości, jest nieco bardziej pozytywne. Zdrajca musi mieć jednak pełną świadomość swojej winy, ponieść pełną odpowiedzialność za to, co się stało i prosić partnera o przebaczenie za swoją pomyłkę. Wcześniej istniejące w związku problemy muszą być wówczas systematycznie poruszane i
    rozwiązywane.  
     
    Bardzo ważna jest umiejętność wzajemnego komunikowania się. W tej kwestii przydatna może się okazać pomoc psychoterapeuty. Najtrudniejszą częścią pracy nad związkiem jest odbudowa zaufania. Wszyscy popełniamy błędy - ludzie są istotami niedoskonałymi. Jednak to właśnie na błędach możemy się właśnie uczyć, aby uniknąć ich powtarzania.
     
    A co z recydywistami? Tutaj rokowanie jest gorsze. Jeden raz można uznać za pomyłkę. Dwa lub więcej razy staje się wzorcem postępowania. Dlaczego seryjny oszust ma mieć winy odpuszczone, gdy zdarza się trzeci, czwarty lub piąty przypadek? Oczywiście decyzja w tej sprawie należy do osoby zdradzonej. Można przeanalizować przyczyny takiego postępowania. Może to być np. chęć sprawdzenia się wynikająca być może z kompleksów lub bardzo wysokie libido, które czasami występuje w niektórych zaburzeniach psychicznych.
     
    Generalnie są dwa wyjścia:
    1. przymknąć oczy i udawać, że się o niczym nie wie (niektóre kobiety stosują to z powodzeniem) lub
    2. postawić ultimatum - albo ja, albo one. Mężczyzna musi sobie uświadomić, co (a właściwie kogo) może stracić. W tej drugiej sytuacji niezwykle ważna jest jednak konsekwencja. Używanie ultimatum jako straszaka nie ma sensu. Lepiej być samej, niż żyć w wiecznym stresie.
     
    Czy istnieją zasadnicze różnice między niewiernością kobiet i mężczyzn? Tak i nie. Obie stanowią zdrady. Wiadomo jednak, że seks ma dla kobiet inne znaczenie biologiczne i psychologiczne niż dla mężczyzn. Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni są w stanie oddzielić emocje od przypadkowych zachowań seksualnych z innymi kobietami, kobiety natomiast mają tendencję do bardziej emocjonalnych przeżyć. Kobiety wydają się rozumieć te różnice, często powołując się na nie w akcie przebaczenia i pojednania. Jednak, pomijając różnice płci, zdrada jest zawsze zranieniem partnera i siłą niszczącą związek. Zamiast wypierać, zaprzeczać, racjonalizować lepiej podjąć konkretne działania zmierzające do przebaczenia i próby scalenia związku lub do ostatecznego rozstania.



    Źródło: jejPsyche.pl

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Kto z nas nie marzy o jędrnych i mocnych pośladkach bez grama cellulitu i tłuszczu? Zamiast tego codziennie w lustrze oglądamy lekko opadające pośladki, z pomarańczową skórką. Czy można temu zaradzi...

    Najczęściej czytane

    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Tłuste, ciężkostrawne posiłki nie są wskazane na wieczór. Przed...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka