Cyborg nie kobieta
Zapewne nie raz poczułaś się w swoim życiu jak cyborg. Codzienne obowiązki, rutyna, a może i przesadna ilość zadań powoduje, że czujesz się w dużej mierze jak maszyna, a nie jak kobieta. Ciekawe tylko, gdzie jest granica wytrzymałości?
Na dłuższą metę nie da się tak funkcjonować. Prędzej czy później dojdzie do tego, że zapłaci się zdrowiem, pracą lub związkiem. We wszystkim należy znaleźć złoty środek, w którym odnajdzie się równowagę. Może wyjazd (hmmm marzenia młodej mamy), chwila dla siebie np. na basenie (nie trudne, ale skąd wziąć czas?), spacer (zamiast samej najczęściej w towarzystwie dzieci).
Nie twierdzę, że poszukiwanie utrudnień w realizacji przecież realistycznych ”odskoczni”, to prawidłowe podejście. Dlatego też może tą najsilniejszą motywacją dla każdej z mam będzie fakt, że cyborgiem można być jedynie na krótki okres, inaczej skończy się to źle.
Moje drogie mamy, podzielcie się z nami swoimi opowieściami o odnajdywaniu równowagi.
Źródło: jejDziecko.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























nie wiem jak odnaleźc równowagę. zawsze myślałam, ze mój mąż bardzo mi pomaga ale teraz widze, ze bardzo się myliłam. Jestem matka, kucharką, sprzątaczką, praczką, czasem kochanka, ostatnio mniej, bo mąż ma chory kręgosłup i bierze leki, po których śpi, a jak nie śpi to odstresowuje sie grając w gry komputerowe. Pomaga mi czasem, naprawdę sporadycznie, a ja do tej pory myślałam, ze to tak bardzo dużo... ale czuje zmęczenie i znudzenie. nie należę do siebie ale do dziecka, nie słyszę komplementów, zachwytów, tylko ciągłe pretensje i to, że nie rozumiem i sie czepiam. nie mam siły już grac, ze jestem silna. kiedys była przebojowa, pewna siebie. zniknęłam