Ćwiczenie rozciągające
Garbisz się? Kulisz łopatki, chowając biust? Pora to zmienić. Nieprawidłową postawę ciała łatwo utrwalić i narazić się tym samym na wiele nieprzyjemnych dolegliwości, w tym bóle pleców i karku. Poniżej przydatne ćwiczenie rozluźniające i rozciągające mięśnie grzbietu oraz klatki piersiowej. Zrób sobie przerwę w pracy i zadbaj o swoje zdrowie. Ćwiczenie zajmie chwilkę, a pierwsze efekty będą odczuwalne już po kilku powtórzeniach.
Skłony tułowia
Przyjmij postawę wyjściową: stań w lekkim rozkroku, rozstawiając stopy na szerokość bioder. Ugnij lekko kolana tak, aby pośladki tworzyły linię prostą z kostkami. Nieznacznie wygnij plecy w łuk i ściągnij łopatki do środka pleców. Unieś ręce na wysokość ramion, zegnij w łokciach, a dłonie zwróć wewnętrzną stroną ku górze. Unieś wysoko głowę. Teraz jesteś już gotowa do wykonania ruchu – przenieś ręce do przodu, prostując je i chowając między nimi głowę. Ćwiczenie przypomina przygotowywanie się pływaka do skoku do wody. Podczas prostowania rąk wypuść powietrze. Wracając do pozycji wyjściowej weź głęboki wdech. Powtórz ćwiczenie 5-8 razy.
Wzmocnienie mięśni
Ćwiczenie to aktywizuje mięśnie odpowiadające za wyprostowaną sylwetkę: mięsień równoległoboczny, czworoboczny i najszerszy grzbietu. Sprzyja prawidłowemu ułożeniu łopatek oraz wspomaga pracę mięśni uczestniczących w procesie oddechowym.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)

























Dodaj komentarz