Ćwiczenia mięśni Kegla
Zlokalizowane w podbrzuszu mięśnie dna miednicy (in. mięsień łonowo-guziczny) podtrzymują organy wewnętrzne od dołu. Wraz z upływem lat mięśnie te zaczynają słabnąć. Do ich rozluźnienia przyczynia się również poród drogami naturalnymi. W efekcie kobiety zaczynają się skarżyć na brak orgazmu i nietrzymanie moczu. Na ratunek przyszedł dr Arnold Kegel, amerykański ginekolog, który na przełomie lat 40. i 50. XX wieku opracował specjalny system ćwiczeń mięśni dna miednicy - od tego czasu znanych jako mięśnie Kegla.
Mięśnie Kegla
Mięśnie dna miednicy rozciągnięte są między kością łonową a guziczną, okalając cewkę moczową, pochwę i odbyt. Utrzymywanie mięśni w dobrej kondycji to inwestycja, która się opłaca. Ćwiczyć mięśnie Kegla warto przed ciążą, w trakcie ciąży oraz już 1-2 doby po porodzie naturalnym.
Dobrze napięte mięśnie zwiększają doznania seksualne. Im są luźniejsze, tym trudniej partnerom osiągnąć orgazm. Dlatego rozpocznij ćwiczyć mięśnie dna miednicy jak najwcześniej. To nie zaszkodzi, a może zdecydowanie poprawić jakość współżycia.
W ciąży mięśnie podbrzusza narażone są na duże obciążenia. Ich zadaniem jest podtrzymywanie rosnącego płodu. Regularny trening ułatwi im to zadanie.
Wyćwiczone mięśnie Kegla ułatwiają poród (zapobiegają wypadaniu macicy, wypadaniu pęcherza, ułatwiają przepchnięcie dziecka przez kanał rodny, dobrze wyćwiczone zmniejszają ryzyko nacięcia krocza) oraz pozwalają na szybszy powrót do formy w czasie połogu. Regularne ćwiczenia mięśni Kegla zapobiegną nietrzymaniu moczu - dolegliwości, na którą skarży się co trzecia kobieta po porodzie.
Ćwiczenia Kegla zostały opracowane z myślą o płci pięknej, choć ćwiczyć mogą i panowie. Z ich dobroczynnych korzyści mogą czerpać zarówno nastolatki, jak i panie w podeszłym wieku, a nawet chore na serce.
Ćwiczenia na mięśnie Kegla
Jak ćwiczyć? Trening polega na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu mięśni. Początkowo ćwiczenia mogą wydawać się trudną sztuką, ale już po kilku dniach opanujesz je do perfekcji. Na początek zidentyfikuj mięśnie, które zamierzasz ćwiczyć. Dla ułatwienia - są to te mięśnie, które aktywujesz podczas mikcji. Jednak nie należy ich ćwiczyć w trakcie oddawania moczu, aby nie doszło do sytuacji, w której nie będziesz w stanie opróżnić do końca pęcherza. Jak wiadomo, może to doprowadzić do zapalenia dróg moczowych.
Ćwiczenia polegają na napięciu mięśni dna miednicy tak, aby mięśnie brzucha i pośladków pozostały rozluźnione. Uczucie, które powinno towarzyszyć ci w trakcie wykonywania ćwiczenia to unoszenie się mięśni ku górze, aż do maksymalnego ich napięcia. Następnie powoli rozluźnij mięśnie. Ćwiczenia możesz wykonywać praktycznie wszędzie - jadąc samochodem, siedząc przy biurku, leżąc na łóżku. Początkowo najlepsza będzie pozycja leżąca, gdyż kładąc dłoń na brzuchu będziesz mogla kontrolować stan napięcia mięśni brzucha i ewentualnie je rozluźniać. Aby sprawdzić, czy napinasz właściwe mięśnie, połóż się na plecach i włóż do pochwy dwa palce. Napnij mięśnie Kegla - jeśli ścianki napierają na place oznacza to, że wykonujesz ćwiczenie właściwie.
Efekty ćwiczeń nie przyjdą od razu, ale z pewnością odczujesz poprawę po kilku tygodniach regularnego treningu. Ćwicz trzy razy dziennie po 5 minut.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)

























Dodaj komentarz