Ćwicz mięśnie pośladków!

    Oczywiście nic nie będzie tak skuteczne, jak ćwiczenia, natomiast jeśli nie masz zbyt dużo czasu na codzienną wizytę w siłowni, staraj się rzeźbić mięśnie podczas codziennych czynności. Zmieniając swoje nawyki możesz ćwiczyć nawet w biurze.

    1. Zamiast jeździć windą - wybierz schody! To najprostszy sposób na ćwiczenie mięśni pośladków. Za każdym razem, kiedy będziesz wychodzić na przerwę, czy wchodzić na wyższe piętro, wysil się trochę i pobiegnij po schodach. Wchodzenie po stopniach jest trochę jak ćwiczenie na stepie. Ponadto ćwiczyć też mięśnie łydek. Oczywiście, nie przyniesie to od razu oczekiwanych efektów, natomiast z czasem poczujesz, że Twoje mięśnie pracują, a pupa jest zgrabniejsza. Dodatkowo chodzenie po schodach pozwala utrzymać kondycję i jest najprawdę dobrym ćwiczeniem fizycznym, szczególnie, jeśli nie masz czasu na siłownię.

    2. W lecie zamiast samochodem jedź do pracy rowerem. Nie tylko się dotlenisz, rozruszasz i unikniesz korków, ale również zafundujesz pośladkom pożądny, poranny trening. W siłowni jednym z ćwiczeń na pupę jest właśnie rowerek, jeśli więc nie masz czasu na ćwiczenia po pracy, wstań trochę wcześniej i wsiądź na dwa kółka.

    3. Jeśli masz siedzącą pracę, staraj się napinać mięśnie pośladków w ciągu dnia, nawet za biurkiem. Nie przyniesie to zawrotnych efektów, ale przynajmniej zafundujesz sobie rozgrzewkę. Przy okazji możesz też ćwiczyć mięśnie Kegla siedząc na brzegu krzesła.

    4. W domu możesz ćwiczyć nawet przed telewizorem. Stań w rozkroku i oprzyj ręce na biodrach. Uginaj powoli nogi w kolanach, a następnie powoli wyprostuj. Powtórz ćwiczenie po dziesięć razy w kilku seriach. Nie trwa to dłużej, niż kilka minut, a po czasie przynosi efekty. Wraz z upływem dni zwiększaj sobie ilość wykonywanych przysiadów i serii.

    Warto też pamiętać, że żadne ćwiczenia w połączeniu z niezdrową dietą nie przyniosą oczekiwanych efektów. Szybkie jedzenie i żywienie się poza domem skutkuje zwykle nadmiarem kalorii i tłuszczy, których pewnie byśmy nie zjadły gotując w domu. Staraj się więc unikać fast-foodów, słonych przekąsek i słodyczy. Dobra dieta w połączeniu z ćwiczeniami może zdziałać cuda.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Różnice między kobietą a mężczyzną nie wynikają jedynie z innej budowy anatomicznej. Sięgają o wiele głębiej. Dlaczego mężczyźni są lepszymi matematykami? Dlaczego kobieca intuicja jest tak popularna...

    Najczęściej czytane

    Ile par, tyle pomysłów na grę wstępną. Nie zawsze jednak udaje się unikn...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Tłuste, ciężkostrawne posiłki nie są wskazane na wieczór. Przed...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Obejrzyj materiał wideo
    Niedługo rozpocznie się prawdziwe, białe szaleństwo. Zafunduj sobie zimowe...
    Regularne ćwiczenia są podstawą
    Płaski brzuszek to nie tylko bardzo seksowna część kobiecego ciała. Jest...

    Ostatnie komentarze

    • (3)

      Ja to po prostu nogę na parapet kładę i się do niej schylam

    • (3)

      Ja tam jeden ząbek czosnku profilaktycznie jadam :)

    • (1)

      Chciałabym się dowiedzieć czy endometrioza wpływa jakoś na to czy będę kiedyś matką?

    • (2)

      ja najwiekszym kompromisem wykazuję się gdy chodzi o święta i miejsce, w którym je spędzimy. jestem przywiązana do rodziny, ale tez wiem, że mąż chciałby odwiedzić swoją, a że niestety mamy kawał drogi od rodziny męża do mojej, to najwięcej czasu spę...

    • (1)

      lekka kolacja to żadna kolacja :) najlepiej z niej zrezygnować