Co szkodzi skórze?
Najważniejszą rzeczą dla pięknego wyglądu jest zdrowa i promienna skóra. Na jej stan wpływa szereg czynników i zaskakująco wiele takich, których nawet o to nie podejrzewamy. Ten artykuł zawiera listę kilku rzeczy, które robimy codziennie, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo szkodzą skórze, w tym również cerze.
Co może zrujnować cerę?
Bardzo ważne jest, aby po kąpieli w basenie użyć mocno oczyszczającego, nawet peelingującego żelu pod prysznic. Jeżeli tego nie zrobimy, to nawet po spłukaniu wodą, pozostały na skórze chlor, może wchodzić w interakcje z kosmetykami nawilżającymi i wywoływać reakcje alergiczne, takie jak swędzenie czy wysypka.
- Spanie w makijażu
Po męczącym dniu lub bardzo intensywnej imprezie często padamy na łóżko i wstajemy z niego dopiero rano. Dobrze jednak zdobyć się na wysiłek i wykonać demakijaż, który usunie ze skóry wszystkie bakterie. Nieoczyszczona skóra do rana będzie pełna zapchanych porów, zaskórników i pryszczy, co jest chyba nawet gorsze niż klasyczny ból głowy po zakrapianej nocy. Jeżeli naprawdę nie masz siły, trzymaj przy łóżku opakowanie chusteczek do demakijażu.
- Kawa
Kofeina jest jednym z największych wrogów pięknej cery. Odwadnia, a zatem wysusza skórę i powoduje pojawienie się zmarszczek. Można ten efekt zneutralizować poprzez picie wody w proporcji: 1,5 szklanki wody na filiżankę kawy. Jeżeli nie lubisz wody i zupełnie ci nie smakuje, dorzuć do szklanki kawałek cytryny, pomarańczy (czy innego ulubionego owocu) lub listek mięty albo bazylii.
- Wyciskanie pryszczy
To każdemu się zdarzyło (a kto mówi, że nie, ten kłamie). Wyciskanie i gniecenie skóry nie oczyszcza – wręcz przeciwnie w ten sposób wszystkie bakterie i zanieczyszczenia dostają się do porów skóry. A im bardziej zapchane są pory, tym więcej pryszczy się pojawia. Dlatego najlepiej powstrzymać się przed tego typu eksperymentami.
- Odchudzanie
Kiedy pozbycie się kilku kilogramów przesłania widok na wszelkie inne sfery życia, należy pamiętać, by odchudzać się z głową. Jeżeli będziesz opuszczać posiłki, ze skóry bardzo szybko ucieknie spora ilość wody. Koniecznie uzupełnij dietę o kwasy tłuszczowe omega-3 (olej lniany, ryby), które oprócz własnego działania pomagają też wchłaniać się innym składnikom, takim jak witaminy C (zielona pietruszka), B3 (fistaszki), E (awokado) i A (marchewka).
- Gorące kąpiele
Większość z nas je kocha. Długie, rozkoszne moczenie się w wannie lub stanie pod prysznicem, aż do czerwoności, to jednak zgubne działanie dla naszej skóry, gdyż powoduje nadmierne jej wysuszanie. Lepiej przecierpieć kąpiel w po prostu ciepłej wodzie, niż później płakać nad tym, że budzimy się ze skórą suchą jak papier.
- Częste zmiany kosmetyków
Są takie kobiety, które nie kupią kolejnego opakowania tego samego kosmetyku. W sumie nie można się dziwić, bo rynek kusi różnorodnością i dzięki temu można trafić na rewelacyjny produkt, ale należy sobie zdawać sprawę, że istnieje takie samo ryzyko zrobienia sobie krzywdy. W drogeriach są testery, można dostać próbki – lepiej nie kupować od razu całego opakowania. Wypróbuj najpierw kosmetyk, np. po wewnętrznej stronie ramienia i sprawdź, czy nie wywołuje reakcji alergicznej.
Co jest zbawienne dla skóry?
8 szklanek wody dziennie to podstawa. Jeżeli omija się ją z daleka, skóra będzie wysuszona. Jednak jeżeli pijesz ponad 3,5 litra, to postaraj się nieco zmniejszyć tę ilość. Picie zbyt dużej ilości wody też niestety odwadnia.
- Telefon komórkowy
Potrafisz godzinami rozmawiać przez telefon? A może wymaga tego twoja praca? Przygotuj się na to, że na twoim policzku i linii szczęki mogą pojawić się wykwity i wysypka. Pomyśl o tym, ile bakterii przechadza się po twoim telefonie (a nie mówię już o telefonie publicznym!) i pomaszeruj do apteki lub drogerii po chusteczki dezynfekujące.
- Włosy
Są ozdobą kobiety. Jeżeli natomiast cierpisz na chroniczny wysyp pryszczy na czole, zwróć uwagę na to, w jaki sposób używasz kosmetyków do stylizacji. Lakier do włosów może zapychać pory, chroń więc twarz chusteczką lub kartką papieru. A kiedy idziesz na zajęcia sportowe, zabezpiecz czoło opaską, żeby bakterie z potu na włosach nie miały do niego dostępu.
- Słoneczne okulary
Są modne i chronią oczy, ale mogą być zgubne dla cery. Na noskach i zausznikach znajduje się wręcz siedlisko bakterii. Tak samo jak w przypadku telefonu, wybawieniem okażą się chusteczki do dezynfekcji.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(265)
Jestem doświadczonym dawcą nasienia z woj. Śląskiego. Zapłodnienie (anonimowe) w sposób naturalny w ustalonym miejscu (hotel), wystarczy że pokryjesz koszty. Twój wygląd nie ma dla mnie znaczenia. Napisz na adres: a href="mailto:sprawdzonydawca@op.pl...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(293)
- Ciało(155)
- Diety(230)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(158)
- Zdrowe przepisy(76)
























haha, z tymi okularami to albo pryszcze, albo kurze lapki!