500 kalorii dziennie, których możesz uniknąć!

    Tycie i chudnięcie to czysta matematyka. Aby stracić pół kilograma w przeciągu tygodnia, powinnaś wyeliminować ze swojej diety 500 zbędnych kalorii dziennie. Z drugiej strony codzienne "małe" przyjemności skutecznie przyczyniają się do wzrostu twojej wagi. Zobacz, jakie błędy żywieniowe najszybciej niszczą twoją szczupłą sylwetkę!

    Jak zdrowo zacząć dzień?

    O świcie cała w skowronkach zasiadasz do pysznego śniadania. Doprawiasz kawę dużą ilością śmietanki i bierzesz malutki kęs pączka przyniesionego przez męża z pobliskiej piekarni. Tak naprawdę nic nie zjadłaś, a twój licznik zbędnych kalorii już podskoczył do liczby 67. Małą czarną lepiej zabielić odtłuszczonym mlekiem, a pączek, nawet w tak małej ilości, nie sprzyja szczupłej sylwetce.

    Nieodparte pokusy czekają na ciebie również podczas lunchu. Myślisz, że mała butelka słodkiego napoju pomarańczowego nie zaszkodzi twojej wadze? Jesteś w błędzie! Ma on tyle samo kalorii, co Cola-Cola. Następnie przychodzi pora na pół batonika musli, którego twoje dziecko zapomniało wziąć do szkoły. Myślisz, że nie zjadłby go po południu? Przygotowując drugie śniadanie, nie mogłaś powstrzymać się przed dodaniem łyżki majonezu do swojej zdrowej kanapki. Dzięki takim zachciankom podczas lunchu zjadłaś 248 dodatkowych kalorii.

    Przepis na szczupłą sylwetkę

    Przyszła pora na obiad. Wybierasz się z koleżanką do baru, a ona ku twemu niezadowoleniu zamawia smakowitego hamburgera. Bierzesz od niej "gryza" – w końcu to tylko bułka z kotletem. Kto by pomyślał, że jeden kęs bułki z kotletem to aż 50 kalorii! Zaostrzyłaś swój apetyt, więc przystępujesz do konsumpcji lekkostrawnej sałatki z zielonym ogórkiem. Szkoda tylko, że podawana jest z pieczywem czosnkowym, które tak uwielbiasz. Na koniec podkradasz koleżance kilka frytek ociekających keczupem i w wielkim stylu kończysz obiad ze 154 zbędnymi kaloriami.

    Gdy wracacie z przerwy obiadowej, okazuje się, że kolega z pracy ma dziś urodziny i częstuje wszystkich czekoladkami. Nie zastanawiając się długo, chwytasz dwie kostki i zjadasz ze smakiem, dodając kolejne 44 kalorie do swojej diety. W tym momencie łączna suma zbędnych kalorii przekroczyła 500. Postępuj w ten sposób każdego dnia, a niedługo przestaniesz mieścić się w swoje ubrania. Zobacz, jak brak silnej woli wpływa na twoją wagę! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Czasem na prawdę ciężko jest odmówić sobie tych małych przyjemności... Do tego potrzeba dużo silnej woli i silnej motywacji!

    Ja uwielbiam czekoladę, potrafię zjeść dwie duże bombonierki od razu:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Zdrowa dieta wpływa na organizm. Niestety, stresująca praca i szybki tryb życia powodują, że coraz mniejszą wagę przykładamy do tego, co jemy. Jedzenie typu fast food i niezdrowe przekąski są dużym u...

    Najczęściej czytane

    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Tłuste, ciężkostrawne posiłki nie są wskazane na wieczór. Przed...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Obejrzyj materiał wideo
    Niedługo rozpocznie się prawdziwe, białe szaleństwo. Zafunduj sobie zimowe...
    Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami. Przed urlopem warto popracowa...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (265)

      Jestem doświadczonym dawcą nasienia z woj. Śląskiego. Zapłodnienie (anonimowe) w sposób naturalny w ustalonym miejscu (hotel), wystarczy że pokryjesz koszty. Twój wygląd nie ma dla mnie znaczenia. Napisz na adres: a href="mailto:sprawdzonydawca@op.pl...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!